Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Centrum Doskonalenia Umiejętności Egzaminacyjnych

Przyczepa de luxe i prezent dla Oli

Siła Internetu nie przestaje mnie zadziwiać. W burzowy weekend surfując po sieci, z wypiekami na twarzy śledziłem losy luksusowej przyczepy campingowej wartej ponad 200 tys. zł skradzionej w Nekli pod Bydgoszczą.
Przyczepa de luxe i prezent dla Oli

Autor: Wojciech "Szczapa" Romanowski

Śledztwo internautów oraz lokalnych portali było pełne zwrotów akcji i dramaturgii. Prawie dziewięciometrowy, ponad dwutonowy smok nie rozpłynął się przecież w powietrzu, złodzieja musiały namierzyć kamery monitoringu lub rejestratory ulokowane w autach innych uczestników ruchu. 

Tak też się stało. Szybko zaczęły krążyć w sieci zdjęcia pokazujące dość zaskakujący obraz. Oto luksusowego smoka ciągnął zdezelowany Opel, mało tego - na szwedzkich tablicach rejestracyjnych. Niczym w dobrym kryminale - media, a konkretnie portal wyborcza.pl, dotarł do właściciela tablic rejestracyjnych zamontowanych w Oplu. Pan Krzysztof z Chojnic ujawnił, że tablice zostały skradzione z auta jego dziewczyny Oli, które kupił jej w prezencie. 

„Mieszkam i pracuję w Szwecji, było mnie stać na nissana qashqai, o którym moja dziewczyna zawsze marzyła. Przyjechała do Polski szczęśliwa..." – mówił dziennikarzom. Złodziej przyczepy oraz tablic sprezentowanych pani Oli szybko padł pod naporem kolejnych zdjęć z jego trasy publikowanych w sieci i porzucił luksusową przyczepę, jednak wcześniej zdążył ją ogołocić z wartościowego wyposażenia. Zniknęły też wszystkie bagaże, bowiem rodzina była już spakowana na wakacje.

Wszystko zakończyło się szczęśliwie, choć z doniesień medialnych nie do końca wiadomo, czy do pani Oli wróciły szwedzkie blachy skradzione z jej Nissana. 

Ten sielankowy obrazek psuje trochę kompletna nieudolność policji. To zadziwiające, że żadnego z dzielnych funkcjonariuszy tak aktywnej na co dzień drogówki nie zdziwił widok grata na szwedzkich blachach ciągnącego rzadko spotykaną na naszych drogach przyczepę de luxe. Żeby namierzyć ten nietypowy zestaw wystarczyło zajrzeć do sieci, internauci publikowali kolejne miejscowości złodziejskiej eskapady niemalże w czasie rzeczywistym. 

Może gdyby złodziej ciągnął przyczepę kombajnem, wtedy patrol drogówki by nim zainteresował? 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Mirek 02.07.2024 08:43
To jest Bezczynność policji a nie nieudolosc

bezchmurnie

Temperatura: 18°CMiasto: Bydgoszcz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 4 km/h

STARY RYNEK

ReklamaCentrum Doskonalenia Umiejętności Egzaminacyjnych
ReklamaBydgoszcz na YouTube - Oficjalnie!
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MarkTreść komentarza: Pań popierał publicznie-w swoich tekstach tych którzy teraz chcą zabić poolskie mediaData dodania komentarza: 06.07.2024, 20:21Źródło komentarza: Na lody tylko do Cafe Primo! Nie dajcie się zwieść hejtowiAutor komentarza: PracownicaTreść komentarza: My pracownice Cafe Primo murem stoimy za szefem. Gwarantujemy,że jakość sprzedawanych przez nas lodów jest na najwyższym poziomie. Wiemy z jaką pasją i zaangażowaniem szef wykonuje swoją pracę ile serca i energii w to wkłada. Zapraszamy wszystkich świadomych konsumentów na pyszne lody i kawkę.Data dodania komentarza: 06.07.2024, 15:26Źródło komentarza: Na lody tylko do Cafe Primo! Nie dajcie się zwieść hejtowiAutor komentarza: JanuszTreść komentarza: Z takiej pracowniczki pracodawca może być dumny !Data dodania komentarza: 06.07.2024, 00:50Źródło komentarza: Na lody tylko do Cafe Primo! Nie dajcie się zwieść hejtowiAutor komentarza: PracownicaTreść komentarza: Pracuję w Cafe Primo już kilka lat. Pan Roman jest przede wszystkim człowiekiem, który robi to co kocha i robi to dla LUDZI, którzy przychodzą do Niego od wielu lat. Są goście przychodzący codziennie i tacy którzy przyjeżdżają np. z Gdańska za każdym razem jak tylko przyjeżdżają do Bydgoszczy lub przejeżdżają dalej. Szef zawsze sumiennie i z wielką starannością podchodzi do swojej pracy. Zawsze chętnie i z uśmiechem wita się z wszystkim, nie mniej często sam częstuje klientów swoimi wyrobami aby mogli zdecydować, który smak wybrać. Nieznajomość osoby, sytuacji i faktu, który miał miejsce a tylko odszukanie suchych faktów z kontroli dla taniej sensacji to szczyt bezczelności owej Pani. Gdyby tak łatwo oszukiwał ludzi swoimi FAŁSZYWYMI wyrobami, myślę że już dawno nie miały byśmy gdzie pracować. To właśnie dla tej jakości lodów, sumienności w ich wykonaniu z produktów najwyższej jakości, ustawiają się te kolejki. Mam nadzieję, że nadal ludzie będą używać rozumu i nie dadzą zamydlić sobie oczu tanią sensacją i kiepską prowokacją. Zapraszam serdecznie i niezmiennie życzymy smacznego.Data dodania komentarza: 04.07.2024, 19:11Źródło komentarza: Na lody tylko do Cafe Primo! Nie dajcie się zwieść hejtowiAutor komentarza: andrzejaroslavTreść komentarza: Nie pierwszy to toruński "smaczek" podszczypujący złośliwie sąsiada. Ale skoro podejmujący uwagi kontroli sprzed roku, to czy znaczy to, że w sezonie ogórkowym trzeba sięgać po "odgrzewane kotlety" z ubiegłego roku ? Nic świeższego ? Ot ! Taka bezinteresowna, toruńska złośliwość na poziomie kibolstwa z zawodów żużlowych...Data dodania komentarza: 04.07.2024, 19:06Źródło komentarza: Na lody tylko do Cafe Primo! Nie dajcie się zwieść hejtowiAutor komentarza: Leszek SobkowskiTreść komentarza: Po lody do Zaułka : chodziłem, chodzę i będę chodził.Data dodania komentarza: 04.07.2024, 14:42Źródło komentarza: Na lody tylko do Cafe Primo! Nie dajcie się zwieść hejtowi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama