Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stanowisko Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w sprawie wniosku Instytutu Pamięci Narodowej dotyczącego Skweru Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy

Poniżej stanowisko Wojewody Kujawsko-Pomorskiego Michała Sztybla w sprawie wniosku Instytutu Pamięci Narodowej dotyczącego Skweru Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy.
Stanowisko Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w sprawie wniosku Instytutu Pamięci Narodowej dotyczącego Skweru Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy

Autor: KB archiwum

Próba powrotu do tematu, który był już rozstrzygnięty nawet przez sąd administracyjny, jest – w mojej ocenie – działaniem szkodzącym bardzo ważnej i potrzebnej idei dekomunizacji przestrzeni publicznej w Polsce.

Instrumentalne przeciwstawianie Pomorskiego Okręgu Wojskowego polskim bohaterom, 
takim jak pułkownik Łukasz Ciepliński, jest krzywdzące dla wielu osób, które już w wolnej Polsce służyły w Wojsku Polskim, w tym właśnie w Pomorskim Okręgu Wojskowym. 

W swoim apelu IPN całkowicie pomija fakt, że POW działał po 1989 roku, przygotowując polską armię do wstąpienia do NATO. Pomija też to, że tradycje Pomorskiego Okręgu Wojskowego sięgają roku 1919 – momentu utworzenia Dowództwa Okręgu Generalnego Pomorze – oraz to, że rozwiązanie POW nastąpiło dopiero w 2011 roku, po 92 latach istnienia. Nie był to twór funkcjonujący jedynie w czasach PRL. W tych wszystkich latach, również w Polsce wolnej, służyły tam tysiące ludzi budujących państwo 
i Wojsko Polskie – często z głębokim poczuciem patriotyzmu. 

Dla społeczności Bydgoszczy i regionu Pomorski Okręg Wojskowy stanowi część lokalnej historii 
i dziedzictwa. Świadczy o tym chociażby jednogłośne oświadczenie Rady Miasta Bydgoszczy 
z 2011 roku, oddające honor i cześć POW. W tamtym głosowaniu – podobnie jak w głosowaniu 
z 27 stycznia 2016 roku, kiedy skwer otrzymał nazwę – nie było ani jednego głosu przeciw ani wstrzymującego się. Szacunek dla ludzi pracujących w POW, także po 1989 roku, łączył przedstawicieli wszystkich opcji politycznych.

Sąd administracyjny w tej sprawie wypowiedział się jednoznacznie: wskazał, że Instytut Pamięci Narodowej nie wykazał należycie powodów, by uznać Pomorski Okręg Wojskowy za symbol komunizmu.

Prowadząc ważną i słuszną ideę dekomunizacji oraz przywracania należnego miejsca w pamięci narodowej bohaterom, apeluję, by nie szkodzić tej idei nadgorliwością. Nadgorliwością, która może wyrządzić więcej szkód niż pożytku.

Z jednym stanowiskiem IPN mogę się zgodzić: nadal mamy wielu bohaterów, których pamięć nie została odpowiednio upamiętniona. Dlatego zwrócę się do Rady Miasta Bydgoszczy z wnioskiem o wskazanie innego, godnego miejsca i nadanie mu imienia pułkownika Łukasza Cieplińskiego – polskiego bohatera, który oddał życie za Ojczyznę.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama