Kontrole dotyczące zakrywania ust oraz nosa w środkach bydgoskiej komunikacji publicznej

  • 10.09.2020, 16:08
  • KB
Kontrole dotyczące zakrywania ust oraz nosa w środkach bydgoskiej komunikacji publicznej KWP Bydgoszcz
W ostatnich dniach fordońscy dzielnicowi kontrolowani kwestię przestrzegania obowiązku zakrywania ust oraz nosa przez pasażerów. Ale to nie wszystko. Przypominali podróżującym mieszkańcom Fordonu i nie tylko o konieczności stosowania się do pozostałych nakazów oraz zaleceń podczas przemieszczania się środkami komunikacji publicznej.

W dniach od 8 do 10 września br. funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, Rewiru Dzielnicowych oraz Zespołu Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii z Komisariatu Policji w Fordonie codziennie kilkukrotnie w ciągu dnia, w godzinach szczytu w komunikacji publicznej dokonywali kontroli przestrzegania obowiązku zakrywania ust oraz nosa przez pasażerów.

Ponadto mundurowi przypominali podróżującym mieszkańcom Fordonu i nie tylko o konieczności stosowania się do nakazów oraz zaleceń podczas przemieszczania się środkami komunikacji publicznej, a związanych ze zwalczaniem koronawirusa. Funkcjonariusze tłumaczyli, dlaczego tak ważne jest zakrywanie ust oraz nosa w tramwaju i w autobusie.

Przypominamy, że za lekceważenie tego obowiązku grozi mandat karny w wysokości do 500 zł, a nawet kara nałożona przez sanepid do 30 tys. zł. Łącznie przez okres trzech dni policjanci skontrolowali 53 autobusy i 18 tramwajów. W trakcie kontroli ujawniono kilkanaście wykroczeń, które dotyczyły nieprawidłowo założonych maseczek, głównie dotyczyło to niezakrywania nosa. Wobec tych osób policjanci zastosowali pouczenia.

autor: asp. szt. Łukasz Lewandowski

KB

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Bydgoski Portal Internetowy Bydgoszcz.COM, którego właścicielem jest firma MPI.PL z siedzibą w Bydgoszczy, ul. Stary Rynek 5 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
K.C
K.C 12.09.2020, 04:41
Aby taka ustawa ograniczająca prawa i wolności obywatelskie mogła być uchwalona musi być wprowadzony jeden ze stanów nadzwyczajnych określonych w art. 228 Konstytucji RP, czyli stan wojenny, stan wyjątkowy, stan klęski żywiołowej.

W Polsce :

nie został wprowadzony żaden stan wyjątkowy,
nie została uchwalona ustawa ograniczająca prawa i wolności obywatelskie.


Ty samym rozporządzenie Rady Ministrów i ministra zdrowia ograniczające prawa i wolności obywatelskie ( zakrywanie twarzy, dystans itd.: ) SA CAŁKOWICIE BEZPRAWNE, SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ I CAŁYM PORZĄDKIEM PRAWNYM. Żadne rozporządzenie jako akt niższego rzędu w stosunku do ustawy nie może ograniczać swobód obywatelskich. Policja egzekwując stosowanie tych rozporządzeń również działa niezgodnie z konstytucyjnym porządkiem prawnym, bowiem usiłuje egzekwować przepisy nie mające umocowania prawnego z przyczyn wyżej wskazanych.


Warto pamiętać, że przyjęcie mandatu nie jest naszym obowiązkiem. Policjant nie ma prawa zmusić nas do jego przyjęcia. Ale jeżeli już to zrobimy ( podpiszemy mandat ) nie będziemy mieć możliwości jego zaskarżenia przed sądem. Odmowa przyjęcia mandatu wiąże się ze sporządzeniem przez funkcjonariusza Policji wniosku o ukaranie do sądu. Sądy w Polsce uchylają mandaty za brak maseczek i odmawiają wszczęcia postępowań, potwierdzając ty samym nielegalność rozporządzeń naruszających bezpodstawnie prawa i wolności obywatelskie. Ponadto, jak słusznie wskazują Sądy nakaz środków profilaktycznych może dotyczyć tylko chorych baż podejrzanych o zachorowanie ( jako pierwszy orzekł w tej sprawie Sąd Rejonowy w Kościanie postanowieniem z dnia 3 czerwca 2020 r.. sygn.akt.II.W.71/20 ).


Personel placówek handlowych nie jest upoważniony ani uprawiony do egzekwowania noszenia maseczek przez konsumentów na terenie sklepów.


Tak więc to samo dotyczy się zakładania maseczek w sklepach, przestańcie ludzie nosić te durne maseczki bo nie ma żadnej takiej uchwalonej ustawy nakazującej się stosować do tych absurdalnych obostrzeń, które są notabene nie zgodne z prawem !. To rząd oraz ministerstwo zdrowia próbuje wprowadzić dyktaturę, i zastrasza społeczeństwo jakimiś karami za brak maseczek, które są notabene traktowane jako przestępstwo co wyraźnie jest to napisane w po wyżej czyli na samym początku tego komentarza. Czy wy ludzie nie macie za grosz godności, i dajecie się zastraszać ???. Po za tym nie ma żadnej pandemii wirusa, to media oraz rząd wraz z ministerstwem zdrowia wykreowali fikcyjną pandemię wirusa. Polecam obejrzeć na ten temat debatę w TV.

https://vod.tvp.pl/video/warto…


Goścmi byli:
- dr Mariusz Błochowiak (fizyk, autor książki „Fałszywa Pandemia"),
- dr Franciszek Rakowski (kognitywista, Centrum Modelowania UW),
- prof. Włodzimierz Gut (wirusolog, doradca GIS)
- Maciej Pawlicki


Dr. Mariusz Błochowiak oraz Maciej Pawlicki redaktor czasopisma "Sieć " bardzo dobrze pokazują zakłamanie rządu oraz ministerstwa zdrowia na temat wyimaginowanej pandemii wirusa.
K.C
K.C 11.09.2020, 18:49
Jest to robienie z ludzi idiotów i zastrasza się ich jakiś karami bo wprowadzono niezgodne z prawem obostrzenia, które są tylko rozporządzeniami niższego rzędu, a nie są żadną uchwaloną ustawą, po za tym aby takie obostrzenia miały swoje prawne uzasadnienie, to rząd powinien ogłosić "stan nadzwyczajny " a tego nie zrobił, więc te obostrzenia są niezgodne z prawem i konstytucją, tak jak karanie przez Policje, Straż Miejską czy Sanepid za brak maseczek w przestrzeni publicznej. Proponuje tak mniej słuchać TV, PIS i całej tej mafii czyli premiera oraz prezydenta i Ministerstwa Zdrowia, które jak widać nadużywają swojej władzy, aby społeczeństwu narzucać jakieś obostrzenia, które są notabene nie zgodne z prawem.
K.C
K.C 11.09.2020, 01:31
Co za bzdury, po pierwsze nie została uchwalona żadna ustawa nakazując nosić maseczki przez wszystkich w przestrzeni publicznej, po drugie rząd nie ogłosił żadnego stanu nadzwyczajnego, więc to rozporządzenie jest niezgodne z prawem.


" Obowiązek zasłaniania twarzy przez wszystkich, bez względu na stan zdrowia, może zostać ustanowiony w stanie nadzwyczajnym, jednak Rada Ministrów nie zdecydowała się na jego wprowadzenie.
W konsekwencji, w stanie epidemii nie było podstaw prawnych do wydania rozporządzenia, nakładającego na wszystkich obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. " W stanie epidemii możliwe jest nałożenie takiego obowiązku na "osoby chore i podejrzane o zachorowanie", co wynika z art. 46b pkt 4 ustawy z 5.12.2008 o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi ".


Tak więc karanie ludzi za brak maseczek jest równoznaczne z popełnieniem przestępstwa przez Policje i Sanepid, proponuje tak zapoznać się z prawem a nie wciskać ludziom bzdury i zmuszać ich do noszenia tych durnych maseczek, które notabene nie chronią przed żadnym wirusem. Miliony ludzi stroi się w maseczki w przekonaniu, że dają opór koronawirusowi, nie mając zielonego pojęcia, że nie tylko nie dają żadnego odporu, ale działają na swoją własną szkodę i narażają się na zachorowanie oddychając przez te maseczki, które blokują oddech i zawilgocone stają się gigantycznym siedliskiem bakterii. Maski, nawet te profesjonalne stosowane przez chirurgów podczas operacji przed wirusami nie chronią w ogóle. Nie mogą, ponieważ oczko najlepszej maski ma średnicę 100 mikronów, podczas gdy wirus grypy, w tym Covid-19 ma średnicę ok. 80-120 nanometrów, a więc średnio jest 100 razy mniejszy (!) od oczka w najlepszej masce chirurgicznej, zatem nakładanie masek na twarz, abstra***ąc od ich szkodliwości, to mniej więcej tak, jakby wielką siatką o wielkości oczka 1 metr próbować łapać 1-centymetrową muchę. Kompletny obłęd.
Ja
Ja 10.09.2020, 23:10
Ale Propaganda

Pozostałe