Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Emocje wokół kładki na Wyżynach. Miasto posiada kilkukrotnie za mały budżet

Kładkę na ul. Wojska Polskiego znają wszyscy, nie była ona nigdy uznawana za wygodną, ani specjalnie urokliwą. Pomimo to, kiedy zapadła decyzja o jej likwidacji i zamianie na naziemne przejście - w mieszkańcach zadrżało. Pojawiły się głosy kierowców, że znacznie zwiększy to zakorkowanie Wyżyn w godzinach szczytu. Zaskoczeniem okazał się wynik przetargu na realizację projektu. Do miasta wpłynęła tylko jedna oferta i to za 5,7 mln złotych co stanowi obecnie kilka razy więcej niż wynoszą na ten cel zgromadzone środki.
Emocje wokół kładki na Wyżynach. Miasto posiada kilkukrotnie za mały budżet

Autor: JK

Likwidacja kładki ma być szansą i ułatwieniem dla osób z niepełnosprawnościami, starszych i schorowanych, dla których wspinaczka po zatłoczonej kładce z pewnością nie należała do bezpiecznych wypraw. Swój sprzeciw wyrażają jednak kierowcy, dla których wprowadzenie kolejnej sygnalizacji świetlnej oznacza większe korki i wydłużenie czasu przejazdu przez tą część miasta. Pojawiły się głosy za tym, aby wznieść nową konstrukcję z windami i pochylniami. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej pozostał jednak przy decyzji o utworzeniu naziemnego przejścia. Przeszkodą stał się jednak budżet, który jak się okazało nie pokrywa nawet połowy ceny, jaką przedstawiła firma Starbarg w przetargu. 

Drogowcy skonsultowali koszta na 1,6 mln złotych. Ich zapał mocno ostudził fakt, że jedyną ofertą, jaka wpłynęła do miasta była ta, która wynosiła aż 5,7 mln złotych. Sprawia to, że miasto traci argument jako, że całkowita likwidacja kładki będzie tańsza i szybsza. 

Na ten moment trudno przewidywać, jakie będą dalsze losy starodawnej konstrukcji na Wyżynach, z uwagi na niewystarczający budżet możemy ostudzić emocje, z kładką się tak szybko nie pożegnamy. 

Poniżej prezentujemy projekt opublikowany przez Urząd Miasta w Bydgoszczy, według którego przejście miałoby zostać wykonane. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

B.lewicka 19.04.2023 11:06
Kładka jest bezpieczna forma przejścia dla dzieci. Od kiedy jest kładka nikt nie biegnie przez tory tramwajowe.

Sara 19.04.2023 00:00
Co wy piszecie wiecznie że kierowcy tylko głosowali na nową kładkę jestem piesza i też chciałam nową kładkę co wy za kłamstwa piszecie.

Maniek G. 18.04.2023 22:41
Pieniędzmi szasta się winnych miejscach miasta ale nie tutaj. Widocznie radni tutejszego osiedla nie mają żadnego przebicia w Radzie Miasta lub są tylko tłem do gry niezbyt mądrego prezydenta i jego popleczników. Proszę zauważyć, że projekt przejścia zlokalizowano w miejscu kładki, a więc za wjazdem w ul. Boya-Żeleńskiego (jadąc z Centrum w kierunku Kapuścisk). Takie usytuowanie przejścia uniemożliwi wyjazd z ul. Boya-Żeleńskiego na ul. WP. Zielone światło dla pieszych spowoduje oczywiście czerwone dla pojazdów jadących na Kapuściska. Przed przejściem będzie robić się korek pojazdów oczekujących na zielone światło, co zatarasuje wjazd w ul. WP. Kierowcy chcący włączyć się do ruchu na WP będą się denerwować, bo przecież nie nie będą mogli wjechać. Natomiast kierowcy znajdujący się już na WP będą chcieli jechać kiedy dostaną zielone. Wszyscy będą wkurzeni. I jedno i drudzy będą mieli rację. To samo występuje teraz na skrzyżowaniu ul. Boya-Żeleńskiego z ul. Glinki. Duży ruch powoduje, że kierowcy jadący ul. Glinki w kierunku wiaduktu nad JP ustawiają się w korku na samym skrzyżowaniu, a kiedy kierowcy na Boya mają zielone to korek uniemożliwia im wjazd w Glinki. Może ja źle myślę ale czy gdyby przejście na ul. WP zrobić przed wjazdem-wyjazdem z Boya na WP to nie spowodowałoby to płynniejszego ruchu? Pomijam oczywiście kwestie peronów tramwajowych.

Xsik 17.04.2023 14:14
Pomijając fakt,że miasto ma gdzieś głosy mieszkańców zaczynam podejżewać, że w zdm zatrudniani są przedszkolacy na umowę o dzieło i robią im kosztorysy z plasteliny. Najciekawsze jest to, że miasta nie stać na wybudowania nowej kładki z windami dla inwalidów, gdzie faktycznie byłyby wykorzystywane a na wybudowanej estakadzie węzła wschodniego przy Fordońskiej kasą szastali a nigdy tam nie widziałem żywej duszy !!!

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
ReklamaSprawdź jak to działa
ReklamaZobacz dane na żywo!
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: nikiTreść komentarza: Nie, nie wraca Współczesna. Skoro nie będzie tam księgarni to pojawia się tylko stara nazwa.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 19:17Źródło komentarza: "Współczesna" wraca na Gdańską 5. Mózg Foundation otworzy w centrum Bydgoszczy nową przestrzeń kultury i spotkańAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Tory kolejowe za oknem? Co z hałasem?Data dodania komentarza: 8.05.2026, 19:50Źródło komentarza: BTBS szykuje kolejną inwestycję na Okolu. Trwają prace przy Grunwaldzkiej 72-78Autor komentarza: MaciejTreść komentarza: Kiedy wracam z pracy po 22.00 widzę, że pod arkadami budynku Savoy przy ul. Gdańskiej wysadzany jest człowiek na wózku inwalidzkim. Sytuacja jest tragiczna bo chyba pozostaje tam sam. Widzę, że jest tej nocy 6.05.2026. Może instytucja medyczna pomoże w tej sytuacji bo psy kierowane są do klinik a tu idzie o człowieka.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 23:19Źródło komentarza: Zapowiedź: Długowieczność kobiet. Proste nawyki, wielkie efekty. Łukasz SobkowiakAutor komentarza: VinTreść komentarza: We wrzesniu maja byc w Albanii AME w judo i wszystkich dyscyplinach. Ktos jedzie od nas ?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marcaAutor komentarza: AleksanderTreść komentarza: W tym roku też było pełno "najemników" - ale w zeszłym roku w Warszawie na Mistrzostwach Europy też było dużo cudzoziemców - przybyszów, reprezentujących nie tylko polskie ale inne uczelnie z Europy. Teraz to norma i trzeba sie do niej dostosować. Wynik zalezy od Rektorów uczelni.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 08:24Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marcaAutor komentarza: GrzegorzTreść komentarza: Jak sie popatrzy na listy walk z kilku ostatnich lat to wszyscy korzystaja z "Soldiers of fortune" więc nie w tym jest problem. Chodzi by tych ludzi przyciągac na nasze uczelnie z Bydgoszczy, wtedy jedni będą odchodzić inni przychodzić - jak dotąd. Wychowanie medalistów od młodzika to nie rola dla trenerów akademickich.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 14:22Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marca
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama