Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Premiera najnowszej książki Małgorzaty Grossman

„Bydgoski firtel, czyli kultura międzywojnia" premiera najnowszej książki Małgorzaty Grossman. Spotkanie prowadzi dr hab. Marek Jeleniewski.
Premiera najnowszej książki Małgorzaty Grossman

Autor: fot.: materiały prasowe

Uwielbiamy twierdzić, że w naszym mieście (miasteczku, dzielnicy, województwie - dopasuj do swojej sytuacji) nic szczególnego się nie dzieje. Że tutejsze życie kulturalne to nuda, beznadzieja. Dno po prostu. Że nie ma dokąd pójść, nie ma czego obejrzeć, czym się zająć. Narzekamy na tę lichotę z zapałem, wzdychając do miast większych, atrakcyjniejszych, pełnych ciekawych ofert. Z długą i ciekawą historią i nowoczesnych jednocześnie. Takich, w których żylibyśmy pełną piersią. Ale, niestety... Mieszkamy tu, gdzie mieszkamy, więc siedzimy na kanapie. Bydgoszcz nie jest wyjątkiem. Oj, nie. Można nawet zawyrokować, że taką postawę bydgoszczanie mają często w genach. Bo tacy byli ich dziadkowie i pradziadkowie, którzy mówili o „artystycznej pustyni" i też narzekali.

Prawda jest jednak inna. I o tym właśnie jest „Bydgoski firtel, czyli kultura międzywojnia". W Bydgoszczy był teatr, były kina oblegane przez bydgoszczan i rozmaite sale, w których wysłuchać można było koncertów, wykładów o sztuce czy spektakli muzycznych. Funkcjonowały biblioteki i czytelnie. Żyli tu muzycy, malarze, rzeźbiarze, pisarze, aktorzy... Działały chóry, nawet szkoła aktorska. Był też plan, by Bydgoszcz stała się Hollywood nad Brdą... Prywatnie lub zawodowo związane były z miastem takie gwiazdy międzywojnia, jak Pola Negri, Ola Obarska, Helena Grossówna, tu tworzyli Wanda Siemaszkowa czy Adam Grzymała-Siedlecki. To tu działała największa fabryka fortepianów i pianin Bruno Sommerfelda. 

 

Małgorzata Grosman - z wykształcenia pedagożka, z zawodu dziennikarka. Wiele lat pracowała w "Gazecie Pomorskiej" w Bydgoszczy. Pisała o przedsiębiorstwach, bankach, przestępczości gospodarczej. Później zajęła się zupełnie inną tematyką - zaczęła pracować dla miesięczników poświęconych zdrowiu, medycynie i farmacji. Ponieważ jest miłośniczką kryminałów napisała dwie powieści kryminalne, których akcja osadzona jest w międzywojennej Bydgoszczy: "Mord na Zimnych Wodach" i "Horoskop zbrodni". Jest również autorką opowieści poświęconej historii Ostromecka, zatytułowanej "Ostromecko w opowiadaniach" i opowieści o bydgoszczankach doby międzywojennej „Bydgoszcz jest kobietą", która stała się impulsem do stworzenia wystawy "Gorsety kobiet". Wystawę tę zorganizowało Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy.  Stworzyła podcasty „Bydgoski firtel, czyli kultura międzywojnia", które właśnie „przeobraziły się" w książkę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
ReklamaSprawdź jak to działa
ReklamaZobacz dane na żywo!
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: nikiTreść komentarza: Nie, nie wraca Współczesna. Skoro nie będzie tam księgarni to pojawia się tylko stara nazwa.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 19:17Źródło komentarza: "Współczesna" wraca na Gdańską 5. Mózg Foundation otworzy w centrum Bydgoszczy nową przestrzeń kultury i spotkańAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Tory kolejowe za oknem? Co z hałasem?Data dodania komentarza: 8.05.2026, 19:50Źródło komentarza: BTBS szykuje kolejną inwestycję na Okolu. Trwają prace przy Grunwaldzkiej 72-78Autor komentarza: MaciejTreść komentarza: Kiedy wracam z pracy po 22.00 widzę, że pod arkadami budynku Savoy przy ul. Gdańskiej wysadzany jest człowiek na wózku inwalidzkim. Sytuacja jest tragiczna bo chyba pozostaje tam sam. Widzę, że jest tej nocy 6.05.2026. Może instytucja medyczna pomoże w tej sytuacji bo psy kierowane są do klinik a tu idzie o człowieka.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 23:19Źródło komentarza: Zapowiedź: Długowieczność kobiet. Proste nawyki, wielkie efekty. Łukasz SobkowiakAutor komentarza: VinTreść komentarza: We wrzesniu maja byc w Albanii AME w judo i wszystkich dyscyplinach. Ktos jedzie od nas ?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marcaAutor komentarza: AleksanderTreść komentarza: W tym roku też było pełno "najemników" - ale w zeszłym roku w Warszawie na Mistrzostwach Europy też było dużo cudzoziemców - przybyszów, reprezentujących nie tylko polskie ale inne uczelnie z Europy. Teraz to norma i trzeba sie do niej dostosować. Wynik zalezy od Rektorów uczelni.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 08:24Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marcaAutor komentarza: GrzegorzTreść komentarza: Jak sie popatrzy na listy walk z kilku ostatnich lat to wszyscy korzystaja z "Soldiers of fortune" więc nie w tym jest problem. Chodzi by tych ludzi przyciągac na nasze uczelnie z Bydgoszczy, wtedy jedni będą odchodzić inni przychodzić - jak dotąd. Wychowanie medalistów od młodzika to nie rola dla trenerów akademickich.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 14:22Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marca
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama