Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 23:52
Reklama

Wyjątkowy wernisaż wystawy Katarzyny Klich i Bogdana Wojtasiaka

W Galerii Wspólnej już w najbliższy czwartek (16.11) odbędzie się wernisaż wystawy Katarzyny Klich i Bogdana Wojtasiaka - "Puste miejsca".
Wyjątkowy wernisaż wystawy Katarzyny Klich i Bogdana Wojtasiaka

Autor: Galeria Wspólna

Katarzyna Klich – urodzona w 1976 w Gdyni. Studiowała na dwóch kierunkach – grafice i malarstwie – na ASP w Poznaniu, w latach 1996–2003. Obecnie pracuje w UAP na stanowisku adiunkta w XI Pracowni Rysunku prowadzonej przez profesora Bogdana Wojtasiaka. W 2012 roku uzyskała stopień doktora w dziedzinie sztuki piękne na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. W 2012 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał jej odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Zajmuje się nie tylko działalnością artystyczną, ale także organizacyjną i kuratorską.

Zajmuję się przede wszystkim malarstwem i rysunkiem, tworzeniem obiektów przestrzennych. Jednakże pojęcie „malarstwo” traktuję jako punkt wyjścia do strukturalnego aranżowania przestrzeni. Do budowania swoich obrazów, obiektów używam drewna, węgla, popiołu i ziemi. Jednym z ważniejszych dla mnie problemów jest ciągły proces egzystencjalnego rozpadu, zniszczenia, przemiany zachodzącej w naturze.

Moje żywe formy są częścią natury, istnieją w niej w sposób rzeczywisty. Są tak nietrwałe jak gubiony naskórek. Odnoszą się do przemienności i przemijania świata. W cyklu natury istnieje granica, za którą wszystko się rozpada, jednocześnie tworząc nową formę. Moment przeobrażania się żywej i martwej tkanki jest „zawiesiną”.

Czy da się uchwycić moment przeobrażania obrazu? Sama granica jest zjawiskiem zmiennym, w nieustannym ruchu; by ją utrzymać, trzeba doświadczyć z dwóch stron, a więc nieustannie przekraczać. W swoich pracach nawiązuję do sentencji Jerzego Ludwińskiego, mówiącej, że obraz jest zdarzeniem w czasie i przestrzeni. Jego ostateczna forma tylko krótkim momentem w całym procesie i chwilę już po swoim powstaniu nie jest tym samym.

Katarzyna Klich

Bogdan Wojtasiak – urodził się w 1952 w Drawsku Pomorskim. W latach 1972–1977 studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu, w pracowniach prof. M. Szmańdy, prof. S. Teisseyra, prof. Z. Bednarowicza i prof. J. Fliegera. W 1977 uzyskał dyplom w zakresie malarstwa u prof. St. Teisseyra. Od 1977 związany z poznańską PWSSP, potem ASP i wreszcie UAP; prowadzi działalność dydaktyczną w zakresie malarstwa i rysunku. Od 1984 jako adiunkt prowadził III Pracownię Rysunku dla I roku, wszystkich kierunków, a od 1991 prowadzi XI Pracownię Rysunku na Wydziale Malarstwa i Rysunku UAP dla studentów wszystkich lat i kierunków do dnia dzisiejszego; od 1996 do 1999 prodziekan wydziału Malarstwa, Grafiki, Rzeźby na ASP w Poznaniu; od 1999 do 2002 dziekan tegoż wydziału; od 2000 jako profesor tej uczelni. Swoje prace prezentował na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju, m.in. w: Bydgoszczy, Łodzi, Wrocławiu, Radomiu, Skokach k. Poznania, Kołobrzegu, Mosinie, Toruniu, Szczecinie, Warszawie i Poznaniu, i za granicą, m.in. w: Izraelu, Danii, na Słowacji, w Niemczech, Francji, Austrii, Zambii, Afryce Południowej. Bliskie jest mu zdanie wypowiedziane przez Picassa: „Malarz robi obrazy, ponieważ musi wyzwolić swe uczucia i swoją wizję”.

Malarstwo dla mnie stanowi instrument poznawania i doświadczania rzeczywistości. I to zarówno rzeczywistości codziennej, otaczającej mnie, jak i rzeczywistości możliwej, powołanej przez wyobraźnię. W mojej twórczości dotykam wszystkiego, co istnieje w wymiarze przestrzeni, w której się obracam, niekiedy nie koncentrując uwagi na „przeżywaniu”. Jest to dla mnie „dotykanie”, zwracanie uwagi na elementy świata, w którym żyję: fragment pejzażu, wnętrze, kartka koloru, liść, deska, prosta czynność, zdarzenie bądź fakt, sny, nostalgia i wszystko to, na co zwrócę uwagę w sposób szczególny i wszystko to, co jest w mojej wyobraźni.

Czas, który osadza się w pamięci, przestrzeń, dla której nie sposób arbitralnie wyznaczyć granic, ślad obecności – „białe tematy”, motyw przewodni wielu obrazów i rysunków. Biel jest polem zapomnienia i polem ekspresji. Jest naszą świadomością gotową na przyjęcie bodźców, ekranem dla wyobraźni. Ciszą zagrożoną „hałasem”.

Bogdan Wojtasiak

16.11.2017, godz. 19.00, Galeria Wspólna, ul. Batorego 1/3 – wernisaż (ekspozycja czynna do 8.12.2017)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama Jesień na Bielawach!
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Polecam serdecznie sale Data dodania komentarza: 25.09.2026, 21:59 Źródło komentarza: Sala szkoleniowa w centrum Bydgoszczy. Na co zwrócić uwagę, zanim wynajmiesz salę na szkolenie Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Czy to prawda że wożą koty codziennie do Grudziądza? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:15 Źródło komentarza: Bonifacy Cafe otwiera się w Bydgoszczy. Kawa, koty i realne wsparcie dla adopcji Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: I tak wszystko na ostatnią chwilę. W aplikacji Aktywne Miasta ciągle widnieją akcje, które już się zakończyły co dodatkowo wprowadza zamieszanie. Mogły by być po prostu gdzieś na dole. Do tego problem z zalogowaniem na stronie jeżeli ktoś logował się przez konto Google, bo tam już tej opcji nie ma. To, że mam skarpety do odebrania też informacji w apce nie było. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:22 Źródło komentarza: BPPT zachęca firmy do rowerowej rywalizacji. Start już 16 września Autor komentarza: Czesław Jasiński Treść komentarza: W latach 1964-72 uczęszczałem do SP nr6 przy Poniatowskiego, więc dwa razy dziennie przechodziłem obok tego budynku. Na pewno pod koniec lat 60 XXw był on remontowany, a na pewno jego elewacja. Po lewej stronie gmachu był park aż do Poniatowskiego, teraz to teren policji. Gmach po remoncie w XXI w wygląda imponująco. Pozdrawiam. Czesław Jasiński Data dodania komentarza: 21.08.2026, 17:58 Źródło komentarza: Zabytkowy budynek przy Chodkiewicza przejdzie modernizację Autor komentarza: Czesław Treść komentarza: Dzień dobry. W latach 1964-72 chodziłem do SP nr 6 przy Poniatowskiego. Codziennie więc dwa razy przechodziłem koło tego budynku. Od lewej strony gmach sąsiadował z parkiem, aż do Poniatowskiego. Pamiętam, że pod koniec lat 60 XX budynek, a na pewno jego elewacja była remontowana. Teraz po remoncie w XXI w budynek wygląda imponująco. Pozdrawiam serdecznie. Czesław K. Jasiński Data dodania komentarza: 21.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Zabytkowy budynek przy Chodkiewicza przejdzie modernizację Autor komentarza: Lechu Treść komentarza: Następny bałwan podsunięty modernistycznym gojom przez zydow Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:16 Źródło komentarza: Wielki pomnik Matki Bożej Miłosiernej poświęcono we wsi Konotopie
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama