Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W MOB przeniesiemy się do Bydgoszczy z lat okupacji. Wiele symboli miasta zniknęło bezpowrotnie

„Inne miasto miałam w pamięci, inne zobaczyłam teraz” – pisała w powojennych wspomnieniach Ola Obarska, znana aktorka i śpiewaczka operetkowa związana z Bydgoszczą. Teraz za sprawą nowej wystawy w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy również i my będziemy mogli zobaczyć miasto naznaczone pięcioma latami brutalnej okupacji.
W MOB przeniesiemy się do Bydgoszczy z lat okupacji. Wiele symboli miasta zniknęło bezpowrotnie
1. Rozbiórka ruin Teatru Miejskiego/Demolition of the ruins of the Municipal Theater, Piotr Wiszniewski, 1946, wł./property: MOB;
2. Rozbiórka zachodniej strony Starego Rynku, kościół pojezuicki/Demolition of the western part of the Old Market Square, post-Jesuit church, 1940, wł./property: MOB.

Bilans materialnych strat Bydgoszczy był nieporównywalnie mniejszy niż wielu innych polskich ośrodków, które w czasie II wojny światowej właściwie zrównano z ziemią. Nie zmienia to jednak faktu, że miejska zabudowa grodu nad Brdą doznała nieodwracalnych zmian w czasie tych tragicznych wydarzeń. 

Wiele reprezentacyjnych gmachów, ówczesnych symboli Bydgoszczy, Niemcy zlikwidowali w ramach systematycznych wyburzeń po to, aby w ich miejsce wznieść nową zabudowę, co ostatecznie nigdy nie doszło do skutku. W ramach germanizacji okupanci niszczyli obiekty związane z katolicyzmem i judaizmem, z przestrzeni publicznej pozbywano się także wszelkich śladów polskości i lokalnej tożsamości, a więc elementów małej architektury, pomników czy tablic pamiątkowych.

– Po zakończeniu działań zbrojnych szybko przystąpiono do porządkowania i odbudowy przestrzeni miejskiej. Pośpiech przy realizacji tychże działań wynikał z organizacji w 1946 roku Pomorskiej Wystawy Rzemiosła, Przemysłu i Handlu oraz obchodów 600. rocznicy nadania Bydgoszczy praw miejskich. Nie bez znaczenia okazał się także brak dostatecznych środków finansowych. Dlatego część zrujnowanych budynków rozebrano, a w ich miejsce wzniesiono nowe. Inne zostały odbudowane, ale już w zmienionej formie. Ponadto władze usunęły spalony gmach Teatru Miejskiego. Odbudowy nie doczekały się też zachodnia pierzeja Starego Rynku z kościołem pojezuickim czy synagoga – tłumaczą dr Anna Nadolska i Filip Semrau, kuratorzy wystawy „Inne miasto… Zniszczenia wojenne Bydgoszczy (1939-1945)”.

„Inne miasto miałam w pamięci, inne zobaczyłam teraz”

Na ekspozycji prezentowanej od 17 stycznia w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy w roli głównej występuje utracona w czasie wojny tkanka miejska, którą odwiedzający mogą poznać, a wręcz poczuć dzięki archiwalnym fotografiom. Ponadto dzisiejszy wygląd i nowe wykorzystanie zrujnowanych niegdyś miejsc widzimy w obiektywie bydgoskiego fotografika Wojciecha Woźniaka.

Wystawa skupia się jednak nie tylko na wielkiej historii, ale i jednostkowych opowieściach świadków tamtych wydarzeń. Perspektywę osób zamieszkujących Bydgoszcz 80 lat temu poznamy za sprawą przedmiotów, dokumentów i pamiątek pozostawionych w gruzach lub ocalonych z wojennej zawieruchy.

Jak mówią muzealnicy, inspiracją do przygotowania ekspozycji stał się cytat „Inne miasto miałam w pamięci, inne zobaczyłam teraz” pochodzący z wydanych w 1976 r. wspomnień Oli Obarskiej, w których znana aktorka i śpiewaczka operetkowa przedstawiła obraz Bydgoszczy w styczniu 1945 r. wraz z płonącym gmachem przybytku Melpomeny.

– Fragment wypowiedzi artystki można odnieść nie tylko do dawnego oblicza naszego miasta, ale także do Bydgoszczy współczesnej. Wszakże miasto i jego architektura są „tworem żywym”, podlegającym ciągłej zmianie, ewolucji. Zniszczone budynki modernizuje się czy zastępuje nowymi. Zasiedlają je kolejne pokolenia mieszkańców. Trwała jest jednak pamięć bydgoszczan o utraconych w czasie wojny miejscach i bezcennych obiektach. I chociaż te budowle już nie istnieją, to stale kreują tożsamość kulturową i lokalną, mocno działają na naszą wyobraźnię i są obecne w bydgoskim dyskursie – podkreślają dr Anna Nadolska i Filip Semrau.

Otwarcie wystawy „Inne miasto” wiąże się z przypadającą w styczniu 2025 r. 80. rocznicą zakończenia okupacji niemieckiej w mieście nad Brdą. Organizacja ekspozycji ma być też pierwszym dużym przedsięwzięciem zapowiadającym utworzenie Muzeum Historii Bydgoszczy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama