Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 17:04
Reklama

NASK: Atak hakerski na bydgoskie radio PiK to element operacji dezinformacyjnej

Hakerzy zaatakowali stronę bydgoskiego Radia PiK, publikując fałszywą informację o rzekomych planach Polski dotyczących zajęcia części terytorium Czech. NASK ocenił, że był to element operacji dezinformacyjnej mającej wywołać napięcia między Polakami i Czechami.
Źródło: PAP
NASK: Atak hakerski na bydgoskie radio PiK to element operacji dezinformacyjnej

Autor: Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

16 sierpnia około godz. 17 doszło do ataku hakerskiego na stronę internetową bydgoskiego Radia PiK. Przestępcy opublikowali dezinformujący artykuł sugerujący, że Polska planuje zajęcie części terytorium Czech. Materiał nosił tytuł: „Czeskie media: Polska planuje zajęcie terytorium Czech – MSZ Republiki Czeskiej otrzymało dokument”.

Redaktor naczelny Radia PiK Cezary Wojtczak powiedział PAP, że cyberprzestępcy uzyskali dostęp do serwisu po przejęciu hasła jednego z pracowników. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Radio usunęło nieprawdziwy materiał i poinformowało o ataku.

Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytut Badawczy przekazała Polskiej Agencji Prasowej, że jeszcze przed atakiem na bydgoskie radio fałszywe informacje dotyczące polsko-czeskiej granicy były rozpowszechniane na Facebooku. Z kolei według CyberDefence24 jedno z kont miało podszywać się pod ambasadora Czech w Polsce Brzetysława Dancaka. Fałszywy profil opublikował zdjęcie rzekomego dokumentu wysłanego przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, z którego miało wynikać, że Polska domaga się przyłączenia do swojego terytorium części ziem czeskich.

Dokument jest fałszywy i najprawdopodobniej został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Świadczy o tym m.in. fakt, że w ostatnim zdaniu dokumentu zmieszano język czeski z polskim. Profil podszywający się pod czeskiego ambasadora udostępnił również wygenerowane przez AI nagranie, w którym Dancak miał rzekomo wyrażać sprzeciw wobec przedstawionych roszczeń.

W sieci pojawiły się również dezinformujące wpisy opublikowane przez konta podszywające się pod podsekretarza stanu MSZ Artura Harazima. Fałszywe konto wiceministra miało „prostować” rzekomą dezinformację podając, że roszczenia dotyczą 368,44 ha, a nie 638,44 ha, o których pisał inny aktor dezinformacyjny.

Aktorzy dezinformacji mogą rozpowszechniać narracje poprzez odwrócony fact-checking. Stosując pseudo weryfikację faktów sprawiają wrażenie wiarygodności.

Jak poinformował NASK opublikowane treści wskazują, że głównym celem autorów operacji było wzbudzenie wrogości pomiędzy Polakami a Czechami na kanwie prawdziwej potencjalnie spornej kwestii związanej z obecnym przebiegiem granicy. Michał Pawela, kierownik zespołu analiz i detekcji kampanii dezinformacyjnych w NASK wyjaśnił PAP, że „aktorzy dezinformacji powiązani z państwami trzecimi wykorzystują skłócanie jako jeden z elementów prowadzenia wojny kognitywnej przeciwko Polsce, UE oraz NATO”.

Zdaniem eksperta przestępcy wykorzystali tzw. Metodę 5D (dismiss, distort, distract, dismay, divide; pol.: dyskredytować, deformować, dezorientować, demoralizować, dzielić), która służy do zakłócenia przez wrogie podmioty debaty publicznej. Ma ona na celu wywołanie chaosu informacyjnego oraz niepokojów, a w przypadku tej konkretnej kampanii antagonizowanie poszczególnych grup społecznych oraz obywateli sojuszniczych krajów. Zdaniem rozmówcy PAP można przypuszczać, że operacja miała wywołać strach i gniew czeskich odbiorców jako potencjalnie zagrożonych rzekomą aneksją terytorium.

Ekspert zapytany o to, dlaczego takie narracje pojawiły się teraz, odpowiedział, że temat został wykorzystany z uwagi na pojawiające się od kilku miesięcy medialne doniesienia nt. potencjalnych negocjacji dotyczących zmian terytorialnych pomiędzy Polską a Czechami. - Aktorzy dezinformacji nieprzerwanie wyszukują tematy mające potencjał antagonizujący i starają się przejmować narrację w celu zaostrzania dyskursu - dodał Pawela.

Dodatkowo podkreślił, że strona polska i czeska ściśle współpracują w tej sprawie na poziomie operacyjnym oraz w zakresie wymiany informacji.

Spór o 368 ha ziemi związany jest z ustalaniem przebiegu polsko-czechosłowackiej granicy po II wojnie światowej. Według czeskiej agencji CTK Polska zgłaszała roszczenia do części Zaolzia na terenie obecnej Republiki Czeskiej oraz Spiszu i Orawy na Słowacji. Za namową sowieckiego przywódcy Józefa Stalina ostatecznie zgodzono się na traktat ustalający obecną granicę, która miała być „możliwie prosta i krótka” - pisze CTK.

Jak tłumaczy czeska agencja, na podstawie traktatu w 1958 r. wytyczono taką granicę, skracając ją o 80 km, co oznaczało zmiany w 85 miejscach. Kiedy porównano zyski i straty terytorialne obu państw, okazało się, że ówczesna Czechosłowacja otrzymała dodatkowe 368 hektarów.

Do kwestii tak zwanego długu terytorialnego oba kraje wróciły po upadku komunizmu. W 1992 roku ministrowie spraw zagranicznych Jirzi Dienstbier i Krzysztof Skubiszewski uzgodnili, że rozpoczną się negocjacje, i powołano polsko-czeską komisję. W 2005 r. czeski rząd zaoferował Polsce rekompensatę finansową, którą Warszawa odrzuciła. W 2015 r. czeski rząd zatwierdził i dokonał przeglądu gruntów nadających się do przekazania polskiej stronie, ale później Republika Czeska zrezygnowała z tego rozwiązania, napisała CTK.

Zaznaczyła, że o długu terytorialnym Czesi rozmawiali w 2022 r. z przedstawicielami rządu Prawa i Sprawiedliwości. Według agencji temat wrócił, także bez konkretów, podczas wspólnego posiedzenia rządów premierów Donalda Tuska i Petra Fiali jesienią 2023 r. 

 

(PAP)wm/ ju/ bst/ lm/

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama UM_IGF
Reklama UM_IGF
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Polecam serdecznie sale Data dodania komentarza: 25.09.2026, 21:59 Źródło komentarza: Sala szkoleniowa w centrum Bydgoszczy. Na co zwrócić uwagę, zanim wynajmiesz salę na szkolenie Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Czy to prawda że wożą koty codziennie do Grudziądza? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:15 Źródło komentarza: Bonifacy Cafe otwiera się w Bydgoszczy. Kawa, koty i realne wsparcie dla adopcji Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: I tak wszystko na ostatnią chwilę. W aplikacji Aktywne Miasta ciągle widnieją akcje, które już się zakończyły co dodatkowo wprowadza zamieszanie. Mogły by być po prostu gdzieś na dole. Do tego problem z zalogowaniem na stronie jeżeli ktoś logował się przez konto Google, bo tam już tej opcji nie ma. To, że mam skarpety do odebrania też informacji w apce nie było. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:22 Źródło komentarza: BPPT zachęca firmy do rowerowej rywalizacji. Start już 16 września Autor komentarza: Czesław Jasiński Treść komentarza: W latach 1964-72 uczęszczałem do SP nr6 przy Poniatowskiego, więc dwa razy dziennie przechodziłem obok tego budynku. Na pewno pod koniec lat 60 XXw był on remontowany, a na pewno jego elewacja. Po lewej stronie gmachu był park aż do Poniatowskiego, teraz to teren policji. Gmach po remoncie w XXI w wygląda imponująco. Pozdrawiam. Czesław Jasiński Data dodania komentarza: 21.08.2026, 17:58 Źródło komentarza: Zabytkowy budynek przy Chodkiewicza przejdzie modernizację Autor komentarza: Czesław Treść komentarza: Dzień dobry. W latach 1964-72 chodziłem do SP nr 6 przy Poniatowskiego. Codziennie więc dwa razy przechodziłem koło tego budynku. Od lewej strony gmach sąsiadował z parkiem, aż do Poniatowskiego. Pamiętam, że pod koniec lat 60 XX budynek, a na pewno jego elewacja była remontowana. Teraz po remoncie w XXI w budynek wygląda imponująco. Pozdrawiam serdecznie. Czesław K. Jasiński Data dodania komentarza: 21.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Zabytkowy budynek przy Chodkiewicza przejdzie modernizację Autor komentarza: Lechu Treść komentarza: Następny bałwan podsunięty modernistycznym gojom przez zydow Data dodania komentarza: 16.08.2026, 17:16 Źródło komentarza: Wielki pomnik Matki Bożej Miłosiernej poświęcono we wsi Konotopie
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama