Zbigniew Suszyński zostanie 24. laureatem Nagrody Filmowej Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego im. Pola Negri. Odbierze ją w niedzielę, 26 kwietnia, w ostatnim dniu Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animocje w Bydgoszczy. Spotkanie z aktorem, podczas którego zostanie uhonorowany „za szczególne osiągnięcia w dziedzinie dubbingu”, rozpocznie się o godz. 17 w Miejskim Centrum Kultury. – Będzie to niecodzienna okazja do rozmowy o pasji, kulisach pracy aktora głosowego i twórczym procesie w dubbingu z artystą, którego głos od lat towarzyszy widzom wielu pokoleń – zapraszają organizatorzy.
Zbigniew Suszyński należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów charakterystycznych z bogatym dorobkiem artystycznym w filmie i właśnie w dubbingu. Pochodzi z naszego regionu: urodził się w 1961 r. w Rypinie. Na zajęciach w tamtejszym domu kultury zainteresował się teatrem i poezją.
– Poezją i teatrem zaraziła mnie pani Ewa Różbicka, która czuła, rozumiała i żyła poezją. Pod jej kierunkiem przygotowywaliśmy w kółku teatralnym m.in. ogólnopolski program „Zielona Gęś” Gałczyńskiego. Oczywiście miałem predyspozycje do aktorstwa, ale dostać się z małego miasteczka do szkoły filmowej w Łodzi – to był kosmos – wspominał w jednym z wywiadów.
Jest absolwentem wydziału aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej w Łodzi. Zadebiutował na scenie jeszcze w czasie studiów – w 1986 r. zagrał Orlanda w sztuce „Jak wam się podoba” w łódzkim Teatrze Studyjnym im. Juliana Tuwima. Po dyplomie był aktorem Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi, a następnie związał się z warszawskimi scenami m.in. Teatrem Nowym, Teatrem na Woli i Teatrem Współczesnym. Suszyński ze szczególnym sentymentem wspomina różne inscenizacje „Wesela”. Twierdzi, że zna na pamięć cały tekst dramatu Stanisława Wyspiańskiego, bo wcielał się w różne postacie: Czepca, Dziennikarza, Poetę, Żyda, Ojca, Ducha…
Na małym ekranie debiutował w 1981 r. epizodem w serialu „Jan Serce”. Popularność przyniosły mu występy w filmach i serialach lat 80. i 90., zwłaszcza kreacje Krzysztofa Buka w „Ostatnim dzwonku” Magdaleny Łazarkiewicz oraz „Skorpiona” w „Młodych wilkach” i „Młodych wilkach ½” Jarosława Żamojdy. W kolejnych latach był często obsadzany w rolach drugoplanowych. Grał w tak popularnych produkcjach jak „Samowolka”, „M jak miłość”, „Magda M.”, „Klan”, „Na Wspólnej”, „Barwy szczęścia”, „Czas honoru” czy „Ślepnąc od świateł”.
Ogromną częścią zawodowego dorobku laureata jest dubbing i praca lektorska. Suszyński użyczył swojego głosu dziesiątkom postaci w filmach animowanych i serialach. – Mam ucho muzyczne i potrafię w sekundzie wstrzelić się w dubbingowaną postać, dlatego jestem specjalistą od tej czarnej roboty. Potrafię tak dostosować swój głos, że czasami poprawiam oryginał. Mam w dorobku całe mnóstwo seriali amerykańskich, w których podkładałem głos. Są zrobione tak, by nikt nie poznał, że to dubbing – tłumaczył. – Bozia dała mi taką błyskawiczną łatwość transformacji. Albo się to ma, albo nie.
Znamy go m.in. jako Księcia z Bajki ze „Shreka”, Burmistrza z „Klopsików i innych zjawisk pogodowych”, Memphisa z „Tupotu małych stóp” czy Szopa RJ-a z „Skoku przez płot. Dubbingował również Toma w kreskówce „Tom i Jerry”, Skalmara Obłynosa w „SpongeBob Kanciastoporty” oraz tytułowego bohatera w serialu „Kleszcz”. Jest także wziętym reżyserem dubbingu, m.in seriali „Tom i Jerry Show”, „Smocza pilotka: Hisone i Masotan”, „Barbie: Dreamtopia”, „Zwariowane melodie: Kreskówki” i „Miasto duchów” oraz wielu filmów animowanych i telewizyjnych.
Nagroda Filmowa Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego im. Poli Negri przyznawana jest od 2022 r. Trafia w ręce artystów i twórców – od debiutantów po uznanych mistrzów, których działalność i osiągnięcia mają szczególne znaczenie dla polskiej kinematografii.











Napisz komentarz
Komentarze