Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

33-letni bydgoszczanin narkotyki ukrywał w bieliźnie

Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających odpowie 33-latek, którego zatrzymali policjanci z bydgoskiej komendy. Zabezpieczyli przy nim ponad 120 gramów amfetaminy w postaci proszku i kryształków. Teraz grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
33-letni bydgoszczanin narkotyki ukrywał w bieliźnie

Autor: KWP Bydgoszcz

Wszystko zaczęło się w czwartek (13.01.2022) od ustaleń policjantów z wydziału narkotykowego bydgoskiej komendy oraz kryminalnych ze śródmiejskiego komisariatu. Wynikało z nich, że w rejonie ulicy Kościuszki ma przebywać mężczyzna posiadający narkotyki. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policyjni „wywiadowcy”, którzy pełnili służbę w tym rejonie miasta. Około 18:30 zauważyli podejrzewanego mężczyznę, który wsiada do auta zaparkowanego przy wspomnianej ulicy. W pojeździe przebywały jeszcze dwie inne osoby, w tym kobieta która kierowała autem. Na widok zbliżających się policjantów mężczyzna wysiadł z samochodu i chciał pośpiesznie się oddalać, nerwowo się przy tym rozglądając.

 

Gdy policjanci ruszyli za nim w pościg ten zaczął uciekać. Jego zamiar został udaremniony na skrzyżowaniu ulicy Kościuszki z Chocimską, gdzie został zatrzymany. Wówczas stwierdził, że uciekał, ponieważ obawiał się konsekwencji związanych z posiadaniem narkotyków, które chwilę później zostały przy nim zabezpieczone. 33-latek miał ukryte w bieliźnie 14 woreczków strunowych z białym proszkiem oraz 18 zawiniątek z folii aluminiowej ze skrystalizowaną substancją. Przeprowadzone badania wstępne potwierdziły, że jest to ponad 120 gramów amfetaminy w postaci proszku i kryształów.

 

Bydgoszczanin został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, by wczoraj (14.01.2022) usłyszeć zarzut dotyczący posiadania znacznej ilości narkotyków. Policjanci za pośrednictwem prokuratora będą wnioskować o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego.

Za posiadanie znacznej ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Jak się później okazało nie tylko 33-latek złamał prawo, gdyż kobieta która siedziała za kierownicą samochodu jechała nim wcześniej nie mając do tego uprawnień. W jej sprawie policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu za popełnione wykroczenie.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Danuta Treść komentarza: Dziękuję, że mogłam uczestniczyć w tak magicznym spotkaniu. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Fotografia, literatura, Portugalia i muzyka. Wyjątkowy wieczór Piotra Jakuba Karcza w Bibliotece Londynek Autor komentarza: Ola Treść komentarza: A były jakieś "finanse" czy tajemnica wojskowa? Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Sporty Walki: Student Wyższej Szkoły Gospodarki Mistrzem Wojska Polskiego w Judo Autor komentarza: Kanu Treść komentarza: Gratulacje Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:11 Źródło komentarza: Sporty Walki: Student Wyższej Szkoły Gospodarki Mistrzem Wojska Polskiego w Judo Autor komentarza: Kanu Treść komentarza: Gratulacje dla wszystkich zawodniczek i zawodników za godne reprezentowanie swoich uczelni. Powodzenia w kolejnych zawodach! 💪🥋🏆 Data dodania komentarza: 16.06.2026, 09:08 Źródło komentarza: Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo 2026: Politechnika Białostocka gospodarzem zawodów 21–22 marca Autor komentarza: Kamil Treść komentarza: A są Mistrzostwa NATO? Data dodania komentarza: 16.06.2026, 06:54 Źródło komentarza: Sporty Walki: Student Wyższej Szkoły Gospodarki Mistrzem Wojska Polskiego w Judo Autor komentarza: Flo Treść komentarza: Szymon -tak dalej !! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:29 Źródło komentarza: Sporty Walki: Student Wyższej Szkoły Gospodarki Mistrzem Wojska Polskiego w Judo
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama