Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 06:44
Reklama

Branża lotnicza apeluje do premiera o zniesienie ograniczenia liczby miejsc w samolotach

Przedstawiciele branży lotniczej w liście do premiera Mateusza Morawieckiego zaapelowali o zniesienie przepisu, który ogranicza liczbę udostępnionych miejsc w samolocie do 50 proc. Przekonują m.in. że przy obecnym stanie prawnym ceny biletów mogą wzrosnąć nawet dwukrotnie.
Źródło: PAP
Branża lotnicza apeluje do premiera o zniesienie ograniczenia liczby miejsc w samolotach

Autor: fot. ilustracyjna

W liście podpisanym m.in. przez przedstawicieli linii lotniczych, portów i biur turystycznych podkreślono, że polskie lotniska regionalne są istotnymi katalizatorami rozwoju całej gospodarki Polski.

Wskazano, że zatrudniają one bezpośrednio ok. 30 tys., a pośrednio ok. 80 tys. osób, a ich wpływ na gospodarkę jest szacowany na poziomie ok. 4 proc. PKB.

Autorzy listu zaznaczają, że od połowy marca tego roku, czyli od momentu, kiedy zawieszone zostały krajowe i międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze, wszystkie porty lotnicze w Polsce odnotowały spadek ruchu o ponad 90 proc.

"Szybkie przywrócenie międzynarodowych połączeń lotniczych powinno stanowić kamień węgielny strategii ożywienia gospodarczego kraju i jego przyszłego rozwoju. Bez uruchomienia lotnisk powrót do stabilizacji nie będzie możliwy" - czytamy w liście.

Jego autorzy dodają, że lotniska nie będą miały możliwości przyczyniać się do ożywiania gospodarki kraju, jeśli przepisy krajowe będą ograniczały możliwość prowadzenia działalności biznesowej przewoźnikom lotniczym i stanowiły wprost podstawę do wycofywania się linii lotniczych z polskiego rynku. Przykładem takiego przepisu - jak wskazano - jest ten dotyczący ograniczenia liczby miejsc w samolocie zajmowanych przez pasażerów.

Autorzy listu przywołują zapisy rozporządzenia Rady Ministrów z 29 maja, zgodnie z którymi "danym statkiem powietrznym można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej pasażerów niż wynosi połowa maksymalnej liczby miejsc przeznaczonych dla pasażerów określonej w dokumentacji technicznej statku powietrznego".

Efekt tego - jak podkreślono - będzie tożsamy z wybuchem kolejnej pandemii - "tym razem będzie to jednak morderczy wirus dla całego polskiego rynku lotniczego, który nie ominie również polskiego przewoźnika LOT".

Jak przekonują autorzy listu, do tej pory nie dowiedziono, aby jakikolwiek przypadek zakażenia koronawirusem był spowodowany zarażeniem się przez powietrze w samolocie.

Zwracają uwagę, że kolejnym argumentem potwierdzającym minimalne prawdopodobieństwo zakażenia na pokładzie jest kierunek przepływu powietrza od góry do dołu, który "minimalizuje wzdłużne mieszanie w kabinie". Ponadto - jak dodano - w związku z niską wilgotnością powietrza oraz niskim ciśnieniem, wysokim oparciom foteli istnieje bardzo ograniczone ryzyko przenoszenia COVID-19 i innych podobnych typów wirusów na pokładzie.

"Warto także zauważyć, że od wybuchu pandemii w Chinach, przez pierwsze trzy miesiące bieżącego roku ponad 3 mln pasażerów przyleciało do Polski. Wiele osób przylatywało z Europy i całego świata, w tym z Chin. Nie spowodowało to jednak wystąpienia ognisk epidemii" - zwrócono uwagę.

Przedstawiciele branży lotniczej postulują zatem m.in. o wykreślenie przepisu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, który ogranicza liczbę udostępnionych miejsc w samolocie do 50 proc.

"Przy takim podejściu, aby rachunek ekonomiczny się zgadzał, ceny biletów lotniczych powinny wzrosnąć dwukrotnie. To zaś spowoduje, że zwykłych ludzi i pracowników firm dotkniętych recesją nie będzie stać na latanie samolotami" - uzasadniono.

Datowany na 10 czerwca list do premiera podpisali m.in. prezes Zarządu WIZZ AIR Hungary Ltd.; prezes Polskiej Izby Turystyki, członek Europejskiej Organizacji Związków Biur Podróży Unii Europejskiej (ECTAA), prezes Zarządu RAINBOW TOURS SA, prezes Zarządu Portu Lotniczego Gdańsk Sp. z o.o., p.o. prezesa Zarządu Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa–Modlin Sp. z o.o., prezes Zarządu Portu Lotniczego Wrocław SA.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w środę otwarcie od 13 czerwca granic z innymi krajami Unii. 16 czerwca mają zaś zostać przywrócone międzynarodowe połączenia lotnicze.

(PAP)

Autorka: Karolina Kropiwiec


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama Jesień na Bielawach!
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Richard Treść komentarza: bravo Data dodania komentarza: 26.10.2026, 09:17 Źródło komentarza: "Czerwona kartka za aborcję" w Bydgoszczy. Protest w rocznicę wyroku Trybunału Autor komentarza: Za życiem. Treść komentarza: Banda idiotów i idotek. Przecież tam jest flaga LGBT. Pedały nie mogą mieć dzieci . Ono jemu też nie bardzo. Zezwierzęcenie młodzieży nic więcej. Podstawowym prawem jest prawo do życia nie do zabijania . Ale banda idiotów tego nie zrozumie. Data dodania komentarza: 23.10.2026, 15:59 Źródło komentarza: "Czerwona kartka za aborcję" w Bydgoszczy. Protest w rocznicę wyroku Trybunału Autor komentarza: marian swiacki Treść komentarza: od lat probuje uczestniczyc w dniach seniora, niestety nic nie moge wybrac dla siebie, wszystko jest nijakie, obowiazuja zapisy, wdaje sie ze to jest tyko ipreza dla organizatorow, a nie seniorow, ponadto z karty senora , ktora otrzymalemani razu nie skorzystalem, kompletna fikcja,pozdrawiam Data dodania komentarza: 15.10.2026, 09:04 Źródło komentarza: Bydgoskie Dni Seniorek i Seniorów 2026. Sześć dni, ponad 50 aktywności i wielki finał Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Polecam serdecznie sale Data dodania komentarza: 25.09.2026, 21:59 Źródło komentarza: Sala szkoleniowa w centrum Bydgoszczy. Na co zwrócić uwagę, zanim wynajmiesz salę na szkolenie Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Czy to prawda że wożą koty codziennie do Grudziądza? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:15 Źródło komentarza: Bonifacy Cafe otwiera się w Bydgoszczy. Kawa, koty i realne wsparcie dla adopcji Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: I tak wszystko na ostatnią chwilę. W aplikacji Aktywne Miasta ciągle widnieją akcje, które już się zakończyły co dodatkowo wprowadza zamieszanie. Mogły by być po prostu gdzieś na dole. Do tego problem z zalogowaniem na stronie jeżeli ktoś logował się przez konto Google, bo tam już tej opcji nie ma. To, że mam skarpety do odebrania też informacji w apce nie było. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:22 Źródło komentarza: BPPT zachęca firmy do rowerowej rywalizacji. Start już 16 września
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama