Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 19:51
Reklama

Polska-Macedonia Północna, czyli witaj Euro 2020

Ten niedzielny wieczór na Stadionie Narodowym dla kibiców „Biało-czerwonych” miał być chwilą triumfu ich zespołu i awansu na Euro 2020. Zwycięstwo w tym spotkaniu dawało pewny awans do finałów mistrzostw Europy a porażki nikt w Warszawie nie brał pod uwagę.
Polska-Macedonia Północna, czyli witaj Euro 2020

Autor: Materiały prasowe

Jeśli zakłady sportowe to Twoja pasja, sprawdź stronę pzbuk. Macedonia Północna przyjeżdżała na mecz z podopiecznymi Jerzego Brzęczka opromieniona zwycięstwem ze Słowenią  (2:1) i wciąż realnymi szansami na awans.

Piłkarze reprezentacji Polski rozegrali jednak chyba swój najlepszy mecz w trakcie eliminacji i odnieśli pewne zwycięstwo 2:0 a swą grą znacznie podreperowali swój wizerunek, mocno nadszarpnięty po wrześniowych meczach ze Słowenią (porażka 0:2 na wyjeździe) i Austrią (wymęczony remis 0:0 na Narodowym. Bramki w ten magiczny wieczór strzelali rezerwowi Przemysław Frankowski (pierwszy kontakt z piłką i gol) i Arkadiusz Milik ( bramka na „przełamanie” po słabym ostatnio okresie tak w klubie jak i w reprezentacji).

Gospodarze byli zespołem zdecydowanie lepszym a ich przewaga w każdym elemencie gry ani przez moment nie podlegała wątpliwości. Już wyjściowe ustawienie pokazywało ofensywne nastawienie selekcjonera Polaków i chęć zdominowania gości od pierwszej minuty. Najlepszym tego przykładem była pozycja Grzegorza  Krychowiaka i powierzenie mu zadań w ataku a jego rolą defensywnego pomocnika obarczenie Jacka Góralskiego (obaj rozegrali bardzo dobre spotkanie).

Pierwszą dogodną okazje Polacy mieli już w 10 minucie ale dobry strzał Krychowiaka z dystansu obronił Stole Dimitrievski. W 15 minucie kolejną sytuację bramkową miał Robert Lewandowski lecz jego uderzenie z pierwszej piłki po świetnym podaniu Bartosza Bereszyńskiego trafiło w boczną siatkę. Przewaga „Biało-czerwonych” rosła z minuty na minutę. chwilę po akcji Kapitana Reprezentacji uderzał Piotr Zieliński niestety piłka odbiła się od poprzeczki.

Po serii zmasowanych ataków nasi zawodnicy zwolnili tempo i choć ich przewaga nie ulegała wątpliwości to przestali stwarzać klarowne sytuacje bramkowe. Pierwsza połowa zakończyła się mimo olbrzymiej przewagi Polaków wynikiem 0:0.

Druga część meczu to ciąg dalszy szturmu na bramkę Diimitrievskiego którego w 50 minucie uratował słupek po strzale Sebastiana Szymańskiego (pomocnik Legii Warszawa rozegrał kolejny dobry mecz w kadrze). Wobec braku goli trener Jerzy Brzęczek zdecydował się na zmiany i w 68 mnucie za Szymańskiego wszedł Arkadiusz Milik a w 73 za Kamila Grosickiego Przemysław Frankowski. Obie zmiany okazały się strzałami w dziesiątkę i przyniosły długo oczekiwane przez kibiców na Narodowym bramki.

Najpierw w 74 minucie fenomenalne podanie od Krychowiaka dostał w polu karnym Lewandowski który zwiódł obrońcę gości wykładając piłkę Frankowskiemu. Piłkarz Chicago Fire strzałem z najbliższej odległości pokonał Dimitrievskiego i Polacy objęli prowadzenie 1:0.

Na stadionie w tym momencie słychać było wielkie „bumm” to spadł kamień z serca zawodników, sztabu trenerskiego i fanów zgromadzonych na Stadionie Narodowy (mecz obejrzało 52894 osób).

Następna bramka była już formalnością choć dla Arkadiusza Milika miała bardzo duże znaczenie. Przeżywający ostatnio trudne dni napastnik Napoli w 80 minucie pięknym strzałem  z dwudziestu metrów pokonał golkipera gości. Warto dodać, że drugą już asystę w tym meczu zaliczył nasz Kapitan Robert Lewandowski.

Do końca spotkania gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i po końcowym gwizdku sędziego Mareu Lahoza z Hiszpanii mogli zacząć fetowanie awansu do Euro 2020.

Przed naszymi reprezentantami jeszcze dwa mecze: 16 listopada z Izraelem (wyjazd) i 19 listopada ze Słowenią (u siebie). Oba te mecze mają bardzo duże znaczenie gdyż pozycja w grupie decydować będzie o rozstawieniu przy losowaniu na Euro 2020.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama