Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Toruń jest w środę najgorętszym miejscem w Polsce

W samo południe w środę temperatura powietrza sięgnęła w Toruniu 32,8 stopnia Celsjusza. To najwyższy wynik w Polsce. W przedszkolach rozstawiono baseny z wodą, śmiałkowie kąpią się w Wiśle, a spacerujący starówką seniorzy chwalili chłód w zabytkowych kościołach.
  • Źródło: PAP
Toruń jest w środę najgorętszym miejscem w Polsce

Autor: fot. ilustracyjna, pixabay

Z danych IMGW wynika, że to właśnie w Toruniu było w samo południe najcieplej w kraju. Reporter PAP doświadczył tego na własnej skórze, nagrywając materiał na toruńskim lewobrzeżu. Jedna z barierek w pobliżu ulicy Poznańskiej rozgrzała się do tego stopnia, że nawet jednosekundowe zetknięcie z nią pozostawiało ślad na dłoni.

 

Przejeżdżając przez most im. Józefa Piłsudskiego, można było zauważyć śmiałków, którym niestraszny nurt rzeki. Wraca moda na kąpiele w Wiśle. W mieście we wtorkowy wieczór zakończył się Festiwal Wisły, ale wielu flisaków jeszcze pozostało, bo za kilka dni popłyną do ostatniej stacji tego wydarzenia — bydgoskiego Fordonu.

 

"Kąpania w Wiśle nie należy się bać. Woda jest czysta, więc korzystam z tego latem regularnie. Jak wszędzie — trzeba tylko zachować zdrowy rozsądek" - powiedziała PAP jeden z flisaków. Łachy wiślane także cieszą się sporą popularnością — szczególnie wśród miłośników opalania.

 

W części przedszkoli, które mają wokół większy teren, wystawiono w środę baseny z wodą. Trudno odmówić dzieciom wyjścia na powietrze, gdy pogoda jest tak piękna, ale żeby zminimalizować upał, konieczna jest woda. O jej piciu panie przedszkolanki przypominają regularnie. Wodne szaleństwa w basenach przypadły do gustu wszystkim. W ruch poszły pistolety na wodę, sikawki i wszystko, co nadaje się do chlapania. Nawet opiekunkom "nie uszło na sucho".

 

"W tej temperaturze wszystko schnie jednak momentalnie" - powiedziała jednak z przedszkolanek.

 

Panie na osiedlu Koniuchy korzystają z pięknej pogody i piorą.

 

"Wczoraj nastawiałam pralkę cztery razy. Godzinka i pranie suche. Można szybko nadrobić pourlopowe zaległości" - powiedziała pani Justyna.

 

Wiele osób w południe unikało spacerów, ale na wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO starówce można było spotkać grupy wycieczkowe. Seniorzy przekonywali, że w taki upał najlepiej... zwiedzać kościoły.

 

"One świetnie trzymają zimno. Tam nie ma słońca i do tego przyjemny chłód" - przekonywał pan Mariusz z Poznania, który przyjechał do Torunia na przedłużony weekend.

 

Wzięciem, co oczywiste, cieszą się w środę także lody, wszelkie miejsce fontanny, a także nadwiślańskie Błonia. Każdy wie bowiem, że przy wodzie zawsze jest nieco chłodniej niż na rozgrzanych placach blokowisk i średniowiecznym bruku.

 (PAP) autor: Tomasz Więcławski twi/ maak/

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama