Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

83-latka z Fordonu oszukana przez fałszywą szwagierkę. Straciła 55 tysięcy

Oszuści pod legendą spowodowania wypadku okradli 83-letnią bydgoszczankę z oszczędności życia. Seniorka straciła blisko 55 tysięcy, po tym jak odebrała telefon od „fałszywej” szwagierki potrzebującej pieniędzy na kaucję dla prokuratora. Pamiętajmy, nigdy i pod żadnym pozorem nie przekazujmy pieniędzy czy innych kosztowności nieznanym osobom. To oszuści!
83-latka z Fordonu oszukana przez fałszywą szwagierkę. Straciła 55 tysięcy

Źródło: fot. ilustracyjna (pixabay)

Jak informuje KWP Bydgoszcz, wczoraj (28.06.2023) policjanci z bydgoskiego Fordonu otrzymali zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą na wypadek komunikacyjny.

Pokrzywdzona 83-latka odebrała telefon od kobiety podającej się za jej szwagierkę, która poinformowała ją, że spowodowała wypadek przechodząc na czerwonym świetle przez jezdnię i potrzebne są pieniądze na kaucję dla prokuratora. Kobieta podczas rozmowy nakłoniła  pokrzywdzoną do przekazania pieniędzy. Chwilę później w mieszkaniu bydgoszczanki pojawił się mężczyzna, który odebrał gotówkę w polskiej i obcej walucie. 83-letnia mieszkanka Fordonu nie podejrzewając, iż jest to oszustwo, przekazała 54500 złotych. Dopiero po kilku godzinach zorientowała się, że została oszukana.

Pamiętajmy, nigdy i pod żadnym pozorem nie przekazujmy jakichkolwiek kwot pieniędzy nieznanym osobom. Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana, bardzo często wcześniej przekazując oszustom oszczędności swojego życia, a nawet zaciągając kredyty.

Oszustwa „na wnuczka” i „na policjanta”, „na prokuratora” to oszustwa, w których ofiarami są przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej, po czym nawiązują kontakt. Podają się za członka rodziny: wnuczka, kolegę, przyjaciela, lekarza, policjanta czy prokuratora. Do tego prowadzą rozmowę w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z tym, za kogo rozmówca się podaje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama