Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Potrzebujący mogą skorzystać ze wsparcia w regionie

Osoby potrzebujące oraz bezdomne w kujawsko-pomorskim mogą skorzystać z ponad siedemdziesięciu schronisk, noclegowni, ogrzewalni, stołówek i jadłodajni oraz mieszkań wspomaganych.
Potrzebujący mogą skorzystać ze wsparcia w regionie

Autor: pixabay

Jak podaje Urząd Marszałkowski służby pomocowe szacują liczbę osób bez dachu nad głową w całym kraju na 36 tysięcy z zastrzeżeniem, że może być jeszcze większa.

Ośrodki pomocy społecznej w naszym regionie utrzymują 38 jadłodajni, 19 całodobowych schronisk dla bezdomnych, 6 noclegowni, 4 działające od października do kwietnia ogrzewalnie, 8 mieszkań wspomaganych i jeden hostel dla kobiet i matek z dziećmi.

Schroniska, noclegownie i ogrzewalnie dysponują 1 300 miejscami, w razie potrzeby mogą przyjąć jeszcze 230 osób. W ubiegłym roku skorzystało z nich 2,5 tysiąca osób. Najwięcej miejsc – blisko 1,2 tys. - mają schroniska, które oferują też najwyższy standard wsparcia: można w nich przebywać całą dobę, otrzymać posiłek, skorzystać z prysznica, zrobić pranie i dostać nową odzież. Cztery z nich przyjmują matki z dziećmi, dwie całe rodziny.

15 tego rodzaju placówek zatrudnia lekarza lub pielęgniarkę, 11 pracowników socjalnych, 5 psychologów, 5 terapeutów ds. uzależnień, 6 zatrudnia streetworkerów lub z nimi współpracuje. Indywidualnymi programami wychodzenia z bezdomności udało się w ubiegłym roku objąć blisko 300 osób, w większości w Bydgoszczy i Toruniu.

W 27 jadłodajniach dla bezdomnych wymaga się okazania dokumentu (decyzji) wystawionego przez lokalny ośrodek pomocy społecznej. Do jedenastu – prowadzonych przez Caritas i inne instytucje kościelne oraz Polski Czerwony Krzyż w Bydgoszczy, Toruniu, Włocławku i Radziejowie – wystarczy przyjść w porze obiadu. Większość tego typu stołówek serwuje jeden gorący posiłek w ciągu doby, sześć obiady składające się z dwóch dań. Kilka funkcjonuje od poniedziałku do piątku, a na weekendy wydaje suchy prowiant.

Przyczyny bezdomności to przede wszystkim uzależnienia, eksmisje, rozpad rodzin, brak stałych dochodów, przemoc w rodzinie oraz pobyt (w przeszłości) w szpitalu psychiatrycznym lub więzieniu. Pracujący wśród bezdomnych specjaliści spróbują sprawić, by ich podopieczni przestali żyć na ulicy i na marginesie społeczeństwa. W ubiegłym roku udało się to w odniesieniu do 200 osób, które podjęły pracę, zamieszkały w mieszkaniu socjalnym lub mieszkanie wynajęły, albo wróciły na łono rodziny.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama