Jednym z laureatów został Wojciech Gostomczyk, który został uhonorowany za promocję naszego województwa. To pochodzący z Bydgoszczy producent filmowy i reżyser, współwłaściciel studia filmowego Studio Métrage oraz założyciel firmy producenckiej Lucky Bob. Urodził się w 1979 r. Jest absolwentem Warszawskiej Szkoły Filmowej na kierunku reżyseria. Współpracuje z najbardziej znanymi polskim reżyserami. m.in. z Wojciechem Smarzowskim. Był koproducentem jego „Kleru” (2018) oraz producentem „Wesela” (2021) i „Domu dobrego” (2025), który powstał we współpracy z naszym Funduszem Filmowym Kujawy Pomorze.
Gostomczyk nie tylko wyprodukował „Dom dobry”, ale też zagrał w nim epizod („producent z Bydgoszczy”). Mimo trudnej tematyki przemocy domowej film okazał się wielkim kinowym hitem, na dużym ekranie zobaczyło go prawie 2,5 mln widzów. Został też doceniony artystycznie: dostał pięć „polskich Oscarów”, czyli Polskich Nagród Filmowych Orłów 2026, w tym wszystkie najważniejsze: wybrano go najlepszym filmem minionego roku, Smarzowski otrzymał statuetkę Orła za reżyserię, Agata Turkot i Tomasz Schuchardt – za pierwszoplanowe role aktorskie, a Mikołaj Trzaska – za muzykę.
Na zakończonym w weekend 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Gostomczyk odebrał Bursztynowe Lwy, które Stowarzyszenie Kina Polskie przyznaje twórcom polskiego filmu z najlepszą frekwencją w kinach w danym sezonie.
W lipcu br. „Dom dobry” triumfował w konkursie filmów polskich Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest w Toruniu, w którym zwycięzcę wskazała publiczność. Gostomczyk zasiadał zaś w jury konkursu międzynarodowego On Air.
Bydgoszczanin współpracował też m.in. z Agnieszką Holland i Romanem Polańskim. Był producentem „The Palace” – ostatniego jak dotąd filmu Polańskiego. W 2023 r. sam zadebiutował jako reżyser, scenarzysta i producent pełnometrażowym dokumenem „Leon”, który zdobył nagrodę specjalną na Millennium Docs Against Gravity.
Mówi o sobie, że jest lokalnym patriotą: – Realizuję filmy w Bydgoszczy, ponieważ jestem głęboko związany z tym miejscem. Wierzę w potencjał naszego regionu i chcę aktywnie przyczyniać się do jego rozwoju. Zamiast podążać utartymi ścieżkami największych ośrodków filmowych, wolę budować wartość i kulturę tutaj, gdzie są moje korzenie i serce. Każda produkcja powstająca w naszym kujawsko-pomorskim regionie to dla mnie nie tylko projekt artystyczny, ale także inwestycja w lokalną społeczność i jej przyszłość.


Napisz komentarz
Komentarze