Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak przedłużyć sezon korzystania z ogrodu?

Sezon w ogrodzie można wyraźnie wydłużyć, jeśli przestrzeń przy domu nie jest projektowana wyłącznie z myślą o ciepłym lecie. Największe znaczenie mają osłona przed deszczem i wiatrem, szybko schnąca nawierzchnia, dobre oświetlenie oraz wygodne miejsce do siedzenia blisko domu. Dzięki takim rozwiązaniom taras i ogród stają się praktycznym przedłużeniem salonu, z którego da się korzystać także w chłodniejsze poranki, jesienne wieczory i cieplejsze dni poza głównym sezonem.
  • Dzisiaj, 10:12
Jak przedłużyć sezon korzystania z ogrodu?

Jak wydłużyć sezon korzystania z ogrodu?

Sezon ogrodowy wcale nie musi kończyć się po lecie. Przy dobrym planie da się wygodnie korzystać z ogrodu od wczesnej wiosny do późnej jesieni, a czasem także zimą w cieplejsze, suche dni. Najważniejsze są cztery elementy - osłona przed chłodem, zabezpieczenie przed wiatrem i opadami, dobre światło oraz rośliny i wyposażenie, które radzą sobie ze zmienną pogodą.

W praktyce decyduje mikroklimat. O komforcie nie przesądza wyłącznie temperatura powietrza, lecz także nasłonecznienie, wilgoć, siła wiatru i to, jak zachowują się nawierzchnie po deszczu. Dlatego osłonięty taras bywa znacznie przyjemniejszy niż otwarta część działki, nawet jeśli termometr pokazuje podobną wartość.

Dużo daje też rozsądny podział przestrzeni. Gdy strefa wypoczynku znajduje się blisko domu, łatwiej korzystać z niej spontanicznie - rano z kawą, wieczorem z kocem, także przy mniej pewnej pogodzie. W takim układzie zadaszenia na taras są jednym z prostszych sposobów na wydłużenie sezonu, bo ograniczają wpływ deszczu, rosy i nadmiernego słońca.

Co naprawdę skraca sezon w ogrodzie?

Najczęściej problemem nie jest sam chłód. Znacznie bardziej przeszkadzają wiatr, wilgoć, opady i szybko zapadający zmrok. Nawet umiarkowana temperatura nie zachęca do siedzenia na zewnątrz, jeśli poduszki są mokre, stół wychłodzony, a dojście do tarasu śliskie.

Znaczenie ma również położenie względem stron świata. Taras od północy dłużej pozostaje chłodny, wschodni dobrze sprawdza się rano, a zachodni często daje więcej komfortu jesienią dzięki popołudniowemu słońcu. Czasem już samo przesunięcie stołu bliżej ściany domu lub osłoniętej części ogrodu wyraźnie poprawia warunki.

Na wygodę wpływa też wyposażenie. Meble, które szybko chłoną wilgoć, brak schowka na tekstylia czy źle dobrane oświetlenie sprawiają, że przygotowanie tarasu po deszczu trwa zbyt długo. A jeśli korzystanie z ogrodu wymaga wysiłku, używa się go po prostu rzadziej.

Jak osłonić strefę wypoczynku przed deszczem i wiatrem?

Największą różnicę daje osłona nad miejscem siedzenia. Stały lub półstały dach nad tarasem chroni meble, ogranicza zawilgocenie i pozwala korzystać z przestrzeni także po krótkim deszczu. Taka ochrona działa jeszcze lepiej, gdy połączy się ją z osłoną boczną od strony najczęstszych podmuchów.

Nie zawsze potrzebna jest pełna zabudowa. Często wystarczają panele, rolety boczne, lekkie przeszklenia albo gęsta zieleń, która rozbija wiatr. Ważne, by nie dopuścić do sytuacji, w której opady są wciskane pod dach, a wiatr odbiera całe ciepło z miejsca wypoczynku.

Trzeba też zadbać o odpływ wody. Dobrze wykonany spadek nawierzchni, rynny i sprawne odprowadzenie deszczówki skracają czas schnięcia tarasu. Bez tego nawet najlepsza osłona nie zapewni wygody.

Dlaczego osłona od wiatru bywa ważniejsza niż ogrzewacz?

Wiatr bardzo szybko obniża temperaturę odczuwalną. Z tego powodu osłonięty ogród często daje większy komfort niż otwarta przestrzeń z dodatkowym źródłem ciepła. Najpierw warto więc ograniczyć przewiewność, a dopiero później myśleć o dogrzewaniu.

Osłonę można budować na kilka sposobów - przez elementy architektoniczne, nasadzenia i rozwiązania sezonowe. Dobrze działają żywopłoty, zwarte krzewy, ażurowe panele czy rolety boczne. Co ważne, całkowicie szczelna ściana nie zawsze jest najlepsza. Czasem lepiej sprawdza się osłona częściowo przepuszczalna, która rozprasza podmuchy zamiast tworzyć zawirowania.

Jak korzystać z ogrzewania i światła bez marnowania energii?

Ogrzewacz ma sens wtedy, gdy ciepło nie ucieka natychmiast w otwartą przestrzeń. Najlepszy efekt daje połączenie źródła ciepła z dachem nad tarasem i osłoną od wiatru. W półotwartych strefach dobrze sprawdzają się promienniki, bo szybciej daje się odczuć ich działanie.

Równie ważne jest oświetlenie. To ono często realnie wydłuża czas spędzany w ogrodzie wiosną i jesienią, gdy zmrok zapada wcześnie. Najbardziej przydaje się światło użytkowe, które oświetla stół, wejście do domu i ścieżki, a nie wyłącznie dekoracyjne punkty budujące nastrój.

Jak urządzić taras na wiosnę i jesień?

Poza szczytem lata najlepiej sprawdza się taras prosty w obsłudze. Liczy się to, by powierzchnia szybko schła, tekstylia dało się łatwo schować, a przygotowanie miejsca do siedzenia zajmowało kilka minut, nie kilkadziesiąt.

W praktyce lepiej działają meble odporne na wilgoć i chłodniejsze poranki niż ciężkie zestawy z grubymi poduszkami bez miejsca do przechowywania. Często bardziej funkcjonalny okazuje się też stół niż rozbudowana sofa, bo w chłodniejszych miesiącach ogród służy częściej do jedzenia, pracy i krótszego odpoczynku niż do długiego leżenia.

Dobrym dodatkiem jest schowek na koce, poduszki i pokrowce. To pozorny drobiazg, ale właśnie on często decyduje, czy taras będzie używany codziennie, czy tylko od święta.

Od czego zacząć bez generalnego remontu?

Najlepiej wybrać miejsce, które już teraz jest najbardziej osłonięte i najłatwiej dostępne z domu. To ono powinno stać się bazą do zmian. Potem warto poprawić trzy rzeczy - ochronę przed opadami, światło i przechowywanie. Już taki zestaw często wyraźnie zwiększa wygodę korzystania z ogrodu.

  1. wybierz najbardziej osłoniętą część przy domu,
  2. dodaj lekką osłonę nad strefą wypoczynku,
  3. zabezpiecz jeden bok przed dominującym wiatrem,
  4. zamontuj światło nad stołem, przy wejściu i na ścieżce,
  5. przygotuj schowek na tekstylia i drobne akcesoria,
  6. uzupełnij ogród o rośliny atrakcyjne jesienią i zimą.

Największy efekt daje regularność i prostota. Jeśli przestrzeń jest sucha, osłonięta, dobrze oświetlona i gotowa do użycia bez długich przygotowań, staje się naturalnym przedłużeniem domu. Właśnie to naprawdę wydłuża sezon ogrodowy.

Artykuł sponsorowany


POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama