Opryskiwacze, podobnie jak samochody czy motocykle, muszą systematycznie przechodzić przeglądy techniczne w uprawnionych Stacjach Kontroli Opryskiwaczy (SKO). Firma, którą zainteresowali się policjanci, prowadziła mobilny punkt SKO. Przedsiębiorca wraz ze swoimi pracownikami wykonywał kontrole bezpośrednio u rolników. Zebrany obszerny materiał dowodowy, przesłuchania ponad 320 świadków oraz szczegółowa analiza zebranej dokumentacji wykazały, że w latach 2022–2024 diagności w 265 przypadkach poświadczyli nieprawdę w protokołach kontroli technicznej.
Wpisywali w nich, że urządzenia zostały przebadane zgodnie z przepisami, podczas gdy w większości przypadków maszyny były jedynie oglądane lub poddawane podstawowym czynnościom bez użycia specjalistycznych przyrządów pomiarowych. Za usługę pobierano opłatę, mimo że badanie nie potwierdzało rzeczywistego stanu technicznego urządzenia. Za przeglądy, w których stwierdzono nieprawidłowości, diagności pobrali łącznie około 50 tysięcy złotych.
Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi, w chwili zakończenia śledztwa, przedstawić trzem diagnostom łącznie 265 zarzutów. Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
W województwie kujawsko-pomorskim to już kolejna sprawa, w której policjanci ujawniają nieuczciwość diagnostów urządzeń rolniczych. Sprawność opryskiwaczy ma olbrzymie znaczenie nie tylko dla finansów rolnika, który nie będzie musiał powtarzać nieefektywnych oprysków ani narażać plonów na zniszczenie, lecz także dla ochrony środowiska naturalnego oraz braku zanieczyszczenia żywności środkami chemicznymi, a tym samym dla zdrowia nas wszystkich.








![Za nami otwarcie nowego parku handlowego Magnuszewska 8 [FOTO] Za nami otwarcie nowego parku handlowego Magnuszewska 8 [FOTO]](https://static2.bydgoszcz.com/data/articles/sm-4x3-za-nami-otwarcie-nowego-parku-handlowego-magnuszewska-8-foto-1759050773.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze