Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zaniepokojona sąsiadka i patrol ze śródmiejskiego komisariatu zapobiegli tragedii

Informacja od zaniepokojonej mieszkanki, a także szybka reakcja oraz podjęte działania śródmiejskich policjantów prawdopodobnie zapobiegły tragedii i rozprzestrzenieniu się pożaru w bloku. Wszystko to dzięki w porę ujawnionemu palącemu się garnkowi na kuchence w jednym z lokali.
Zaniepokojona sąsiadka i patrol ze śródmiejskiego komisariatu zapobiegli tragedii
fot.: ilustracyjna, pixabay

Autor: KMP Bydgoszcz

Sytuacja miała miejsce w miniony poniedziałek (8.12.2025) tuż po godzinie 2:00. Wówczas dyżurny bydgoskiej komendy miejskiej odebrał telefon od zaniepokojonej mieszkanki bloku przy ulicy Powstańców Wielkopolskich w Bydgoszczy. Z przekazanych przez nią informacji wynikało, że klatka schodowa jest zadymiona i czuć silny zapach spalenizny.

Dyżurny pilnie skierował na miejsce patrol z bydgoskiego Śródmieścia. Policjanci od razu rozpoczęli sprawdzać każde piętro, by ustalić źródło nieprzyjemnej woni. W ten sposób dotarli do mieszkania na 6. kondygnacji i ujawnili lokal, z którego wydobywał się ów zapach.

Po kilkukrotnym dzwonieniu do drzwi policjantom otworzyła 43-latka, która oświadczyła, że podgrzewała jedzenie w garnku i zapomniała go zdjąć z kuchenki, a w międzyczasie zasnęła. Naczynie uległo spaleniu powodując smród i zadymienie. W czasie rozmowy z kobietą na miejsce przybyła straż pożarna, która nie stwierdziła potrzeby ewakuacji mieszkańców bloku, a wystarczającym okazało się przewietrzenie mieszkania i klatki schodowej.

Kobieta na szczęście nie doznała żadnych obrażeń.

Zdecydowane i natychmiastowe działanie policjantów ze Śródmieścia oraz zaniepokojonej sąsiadki, która powiadomiła o sytuacji i swoich podejrzeniach, pozwoliły szybko dotrzeć do mieszkania kobiety. Profesjonalna reakcja i udzielona pomoc być może zapobiegły tragedii, w której mogła ucierpieć nie tylko 43-latka, ale również mieszkańcy tego budynku.

Podziękowania należą się sąsiadce, która stwierdziła niepokojącą sytuację i zareagowała powiadamiając policję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama