Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uczestnicy Festiwalu Wisły byli już we Włocławku, Ciechocinku i Nieszawie – następny przystanek Toruń

Za uczestnikami Festiwalu Wisły, największego w tej części Europy zlotu tradycyjnych łodzi rzecznych, bardzo intensywny weekend. Byli już we Włocławku, Ciechocinku i Nieszawie. Następny przystanek to Toruń, gdzie flisacy dopłyną w czwartek. Potem trafią jeszcze do Solca Kujawskiego, Bydgoszczy, Chełmna i Grudziądza.
  • Źródło: PAP
Uczestnicy Festiwalu Wisły byli już we Włocławku, Ciechocinku i Nieszawie – następny przystanek Toruń

Autor: Fot. PAP/Tytus Żmijewski

W piątek i sobotę we Włocławku na bulwarach były prawdziwe tłumy. Już tradycyjnie flisacy z całego kraju w tym mieście na Kujawach rozpoczynają festiwal, który łączy tradycję i dziedzictwo z nowoczesnym podejściem do turystyki.

 

– To wydarzenie na trwałe wpisało się już w krajobraz Włocławka. Nie wyobrażamy sobie bez niego lata – powiedział PAP włodarz Włocławka Krzysztof Kukucki.

 

Mieszkańcy i goście gremialnie odpowiedzieli na jego słowa i stworzyli nad Wisłą wielobarwny, niezwykle zróżnicowany, ale połączony miłością do królowej polskich rzek tłum. Wieczorna parada łodzi i koncert legendarnego zespołu Turbo zwieńczyły włocławską część imprezy.

 

W niedzielę festiwalowa kawalkada dotarła do Nieszawy i Ciechocinka. W znanym w całym kraju uzdrowisku wydarzeniem dnia także była nocna parada łodzi – z pochodniami i racami, przy akompaniamencie muzyki.

 

– Czekamy na ten festiwal cały rok. To tu spotykamy się z przyjaciółmi z całego kraju – mówił w niedzielę wieczorem reporterowi PAP flisak z Ulanowa. – Wsiada pan na łódź i płynie z nami. Z brzegu rzeki pan nie zrozumie – dodał i tonem niecierpiącym sprzeciwu zaprosił na swoją krypę.

 

Od poniedziałku do środy festiwalowicze mają trzy dni przerwy. W poniedziałek rano flisaków zaprosiły jednak na śniadanie koło gospodyń wiejskich z Włęcza nad Wisłą w gminie Czernikowo. Nie mogło zabraknąć tradycyjnego jadła dobrzyńskiego i chełmińskiego – od wieków związanego z terenami nad Wisłą.

 

W czwartek łodzie wiślane i ich barwne załogi dopłyną do Torunia. Dwa festiwalowe dni w grodzie Kopernika wypełnione będą kilkudziesięcioma punktami programu. Jednym z nich będzie wystawa poświęcona wykopaliskom archeologicznym w kompleksie Ducha Św., gdzie w późnym średniowieczu mieszkały benedyktynki. To jeden z punktów szlaku św. Jakuba, który wiedzie aż do Camino.

 

W Bydgoszczy festiwal zamelduje się w sobotę. Tam nieodzownym punktem programu jest kultywowanie tradycji żydowskich. Na Fordonie przed laty mieszkało bowiem wielu polskich Żydów i miasto o tym pamięta. Synagoga to miejsce niezwykłej urody, a kilkadziesiąt tradycyjnych łodzi na rzece ma przypominać, że Bydgoszcz leży także nad Wisłą, nie tylko nad Brdą. Wcześniej flisacy odwiedzą na chwilę Solec Kujawski, ale po Bydgoszczy trafią do Chełmna – miasta zakochanych.

 

Sobotni wieczór i niedziela, 17 sierpnia, to Festiwal Wisły w Grudziądzu. Tamtejsze bulwary są ogromne, a miasto po raz pierwszy znalazło się na festiwalowym szlaku.

 

– Dla nas Grudziądz to niezwykle ważny partner. 160 kilometrów festiwalowych, bo na takim odcinku w tym roku rozciągnięty jest nasz festiwal, to absolutny rekord. Nie zatrzymujemy się jednak. Moje marzenie to letni festiwal Wisły od Krakowa do Gdańska – powiedział PAP dyrektor wydarzenia Marcin Karasiński.

 

Polska Agencja Prasowa objęła tegoroczną edycję Festiwalu Wisły patronatem medialnym. 

 (PAP)Autor: Tomasz Więcławski twi/ dki/ ktl/

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama