Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ponad 550 tys. zł za mieszkanie w Bydgoszczy

Średnio 10,3 tys. zł trzeba zapłacić za m kw. nowego, bydgoskiego mieszkania. W porównaniu do sierpnia br. ceny wzrosły o 1%. Co jeszcze warto wiedzieć o lokalnym rynku mieszkaniowym?
  • Źródło: RynekPierwotny.pl
Ponad 550 tys. zł za mieszkanie w Bydgoszczy

Autor: fot. ilustracyjna, pixabay

Najdroższe kawalerki

Jak wynika z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl, we wrześniu br. ceny nowych mieszkań w Bydgoszczy ukształtowały się na poziomie 10 278 zł/m kw. Natomiast miesiąc wcześniej m kw. nowego M kosztował 10 150 zł/m kw. 

Niezmiennie najdroższe są kawalerki - średnio 12 883 zł/m kw. Zdecydowanie mniej zapłacimy za popularne mieszkania dwupokojowe. We wrześniu m kw. takiego lokum kosztował 10 370 zł. Co ciekawe, najtańsze są mieszkania trzypokojowe - 9 799 zł. 

Stabilna oferta

We wrześniu w ofercie bydgoskich deweloperów znajdowało się 2 349 nowych mieszkań. Rok do roku to wzrost o zaledwie 1%.

W ubiegłym miesiącu do sprzedaży wprowadzono 124 mieszkania z rynku pierwotnego, miesiąc wcześniej 219 lokali. 

Mimo wysokich cen wciąż są chętni na zakup nieruchomości. We wrześniu br. przeprowadzono 153 transakcje, w sierpniu natomiast 136. W lipcu z kolei nabywców znalazły 154 mieszkania, a w czerwcu 133 lokale. 

Jakie nieruchomości najlepiej sprzedają się w Bydgoszczy? Metraż tych najpopularniejszych waha się od 30 do 50 m kw. Lokale o takiej powierzchni stanowiły we wrześniu br. 48% sprzedanych mieszkań.

Czy warto czekać z zakupem mieszkania?

- Na razie wielu potencjalnych klientów wstrzymuje się z decyzją o zakupie mieszkania. Jedni liczą na spadek cen, a inni czekają na korzystniejsze warunki kredytowe lub na nowy program wsparcia kredytobiorców „Kredyt mieszkaniowy #naStart” – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Zdaniem eksperta każda decyzja rządu w sprawie tego programu jest lepsza od braku decyzji. 

Czy zatem w najbliższym czasie ceny nowych M zatrzymają się na dłużej lub zupełnie zaczną spadać? I czy jest na co czekać z zakupem mieszkania? Lokale w nowych inwestycjach drożeją z przyczyn często niezależnych od deweloperów. Po prostu rosną ceny działek i koszty budowy. „Ofiarą” rosnących kosztów są głównie młodzi ludzie, którzy chcą kupić swoje pierwsze lokum a to właśnie w segmencie najtańszych mieszkań ceny rosną najszybciej. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama Finał letniej akademii recyklingu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama