Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na sylwestra w niektórych miejscach tylko z tzw. paszportem covidowym

Certyfikat o zaszczepieniu przeciwko COVID-19 lub negatywny test na obecność wirusa to w niektórych miejscach wymóg, by wejść na imprezę sylwestrową. Większość restauracji i klubów decyduje się jednak na osobną pulę miejsc dla osób niezaszczepionych, które wliczają się do przepisowych limitów.
  • Źródło: PAP
Na sylwestra w niektórych miejscach tylko z tzw. paszportem covidowym

Autor: fot.: PAP

Jako pierwszy w Polsce politykę weryfikacji gości pod kątem szczepień wdrożył warszawski lokal Der Elefant - zaczęła obowiązywać z początkiem października. W jego ślady z początkiem grudnia poszedł kultowy klub SPATiF. "Przepraszamy za niedogodności z tym związane. Uznaliśmy jednak, że prawo do poczucia bezpieczeństwa stoi ponad wszystkimi innymi" - uzasadniał klub w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. W sylwestrową noc nie będzie wyjątków i do klubu wejdą tylko osoby, które posiadają certyfikat o zaszczepieniu lub aktualny negatywny test na obecność wirusa.

Na organizację sylwestra tylko dla osób z certyfikatem szczepienia zdecydowano się też w innych miastach. W Gdańsku taką decyzję podjął hotel Villa Eva, a w Krakowie - Klub Studencki Kwadrat. Jak tłumaczy w rozmowie z PAP prezes Fundacji Samorządu Studentów Politechniki Krakowskiej Paweł Domino, decyzję podjęto głównie po to, by impreza w ogóle mogła się odbyć.

"Nie wiedzieliśmy, w jakich warunkach będziemy funkcjonować. Obstawialiśmy, że zaszczepieni będą wyjęci z limitów, co dawało nam gwarancję, że jesteśmy w stanie zorganizować taką imprezę" - wskazał. Mimo tego, że w takim przypadku nie ma górnego limitu osób, w imprezie udział weźmie jedynie 100 uczestników - wynika to z faktu, że w tym roku zmalało zainteresowanie takimi wydarzeniami.

Większość lokali decyduje się na podzielenie puli dostępnych miejsc między osoby zaszczepione a niezaszczepione. Taką decyzję podjęto m.in. w przypadku balu sylwestrowego w hali IASE Wrocław organizowanego przez Wrocławskie Eventy. Prezes firmy Andrzej Lesiński przekazał, że w wydarzeniu weźmie udział 300 osób, z czego niezaszczepione będą 64. Od osób deklarujących przyjęcie szczepionki firma zebrała wcześniej odpowiednie oświadczenia.

"Mamy lokal na 2400 m kwadratowych, czyli potężny. Możemy przyjąć tu 1500 osób, ale przyjmiemy tylko 300" - przekazał organizator. Jak wskazał, na taką liczbę osób wskazały wyliczenia zakładające przepisowe obłożenie lokalu. Gościom mierzona będzie również temperatura, a powietrze w sali do tańczenia filtrować będzie sześć jonizatorów.

Najnowsze rozporządzenie covidowe wprowadziło ograniczenia limitu osób z 50 do 30 proc. m.in. w restauracjach, barach, hotelach, kinach i teatrach. Jeśli przedsiębiorca zdecyduje się na weryfikację certyfikatów covidowych, zaszczepieni nie będą wliczać się do limitu.

W rozporządzeniu zapisano także zakaz działalności polegającej na prowadzeniu dyskotek i klubów nocnych. Wyjątkiem pod tym względem jest noc sylwestrowa. Przepisy stanowią, że w pomieszczeniu przebywać może jednocześnie nie więcej niż 100 osób - nie wliczają się w to jednak osoby zaszczepione.

(PAP)autorka: Sonia Otfinowska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama