Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ciechocinek: Szpital tymczasowy gotowy, na razie nie będzie przyjmować pacjentów

Szpital tymczasowy w Ciechocinku (Kujawsko-pomorskie) na 250 łóżek jest gotowy. Na razie nie będzie przyjmować pacjentów ze względu na ustabilizowanie się poziomu zachorowań na COVID-19 - poinformował we wtorek wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.
  • Źródło: PAP
Ciechocinek: Szpital tymczasowy gotowy, na razie nie będzie przyjmować pacjentów

Autor: fot. ilustracyjna

Placówka przewidziana na 250 pacjentów została utworzona na bazie 22. Wojskowego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego.

"Szpital wojskowy decyzją ministra obrony został wskazany jako zaplecze do leczenia chorych na COVID-19. Decyzja zapadała we wrześniu, kiedy przyrost zachorowań był bardzo wysoki i wszyscy obawialiśmy się kolejnych tygodni i miesięcy. Obecnie w szpitalach w Polsce przebywa poniżej 20 tys. chorych, ale były prognozy, że liczba chorych może przekroczyć 30, a nawet 40 tys. chorych. Przygotowując się na to krajowy sztab kryzysowy podjął decyzję o powstaniu szpitali tymczasowych" - powiedział na konferencji prasowej wojewoda.

Bogdanowicz podkreślił, że szpital na razie ze względu na ustabilizowanie się poziomu zachorowań nie zostanie uruchomiony.

Inwestycja związana z przygotowaniem szpitala tymczasowego w Ciechocinku trwała 38 dni. Koszt inwestycji to 3,7 mln zł, nie licząc wyposażenia, które dostarczyła i jeszcze dostarcza Agencja Rezerw Materiałowych.

"Przygotowanych zostało 250 miejsc, jest 140 łóżek tlenowych i 60 respiratorowych. Zbudowano trzy zbiorniki tlenowe - jeden 11-tonowy i dwa zapasowe 2-tonowe. Rozprowadzona została instalacja tlenowa. Wszystko zostało zrealizowane w sposób optymalny. W przyszłości ten obiekt może wrócić do swojej pierwotnej funkcji, jaką pełnił bez większego demontażu" - podkreślił wojewoda.

Bogdanowicz ma nadzieję, że szpital nie będzie musiał przyjąć pacjentów, a zapowiadana coraz częściej trzecia fala zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 nie będzie miała miejsca.

"Spotykamy się z wieloma pytania, dlaczego szpital tymczasowy powstał właśnie tutaj, na peryferiach województwa. Otóż wydaje się, że to nie są takie peryferia, gdyż mamy świetne połączenie komunikacyjne. Zjazd do Ciechocinka z autostrady A1 jest w tym zakresie bardzo ważny" - powiedział dyrektor szpitala w Ciechocinku płk Ireneusz Lelwic.

Wśród innych czynników, które zadecydowały o zlokalizowaniu szpitala tymczasowego w Ciechocinku, wymienił m.in. istniejącą już infrastrukturę, a także kadrę pracującą na co dzień w szpitalu uzdrowiskowym.

"Ważne są tzw. zalążki, tak w wojsku się to nazywało, małe komórki, które w razie potrzeby mogą być rozbudowywane, aby spełniać zadania na dużą skalę. Tak jest w tym przypadku. Tutaj nie trzeba było ruszać od zera, ale z pewnego etapu" - podkreślił dyrektor.

Wojewoda kujawsko-pomorski pytany o drugi szpital tymczasowy, którego powstanie w regionie jest planowane, wskazał, że prace w tym zakresie odbywają się zgodnie z planem.

"W Radziejowie w już istniejącym szpitalu covidowym powstaną nowe 134 miejsca tlenowe. Zadanie jest wspierane przez Polską Grupę Zbrojeniową. Planujemy, żeby z końcem stycznia te miejsca zostały oddane dla pacjentów z woj. kujawsko-pomorskiego" - powiedział Bogdanowicz.

(PAP)

Autorzy: Tomasz Więcławski, Jerzy Rausz

twi/ rau/ mhr/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

POGODA
STARY RYNEK

Reklama
Reklama
Reklama Zobacz dane na żywo!
Reklama
NAPISZ DO NAS

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas.

Reklama