Skąd bus odbiera pasażera w Niemczech?
Punktem odbioru jest adres podany przy rezerwacji, nie dworzec ani parking przy autostradzie. Razem z nim wskazujesz miejsce docelowe po polskiej stronie.
Przewóz door-to-door z Niemiec do Polski opiera się na dwóch adresach. Podajesz miejsce odbioru w Niemczech i adres docelowy w Polsce, a dobę wcześniej dostajesz SMS albo telefon z godziną podjazdu. Kierowca pomaga załadować bagaż do luku i zostawia cię pod wskazanym domem. Dojazd na dworzec i przesiadki odpadają.
Obszar odbioru obejmuje całe Niemcy, także mniejsze miejscowości. Najczęściej wybierane kierunki to Berlin, Hamburg, Hanower, Kolonia, Frankfurt nad Menem i Monachium. Po polskiej stronie busy z Niemiec do Polski docierają do północnej i centralnej Polski, od Szczecina po Białystok, z Bydgoszczą, Toruniem i Warszawą na trasie.
SMS dobę wcześniej porządkuje ostatni dzień pakowania. Zamiast pilnować rozkładu i szukać taksówki z czterema walizkami, wystawiasz bagaż pod drzwi o umówionej porze i czekasz na kierowcę.
Czy busy z Niemiec do Polski jeżdżą w nocy?
Jeżdżą, a decyduje o tym odległość. Bydgoszcz dzieli od Berlina około 400 kilometrów, od Hanoweru 656, a od Kolonii ponad 940. Najdłuższe kursy zajmują kilkanaście godzin razem z odbiorami pod adresami, więc na tych kierunkach wyjazd wypada wieczorem.
Wieczorna pora ma praktyczną zaletę. Przesypiasz większość drogi i zaczynasz dzień w Polsce, zamiast w połowie Niemiec. Nie tracisz przy tym dnia roboczego po żadnej ze stron granicy. Poranny przyjazd ma jeszcze jeden skutek: wyjeżdżając w piątek wieczorem, całą sobotę masz dla siebie. Kosztem są nocne postoje, ale przerwy kierowca planuje razem z trasą.
Na długość podróży wpływa jeszcze liczba adresów. Bus zbiera pasażerów pod różnymi domami w Niemczech i tak samo rozwozi ich po powrocie, więc realna droga jest dłuższa niż trasa wskazana przez nawigację. Każdy dodatkowy adres wydłuża drogę, a skala tego wydłużenia zależy od rozrzucenia punktów odbioru.
Ile trwa droga powrotna i od czego zależy?
Czas przejazdu zależy od odległości, liczby adresów na trasie i sytuacji na granicy. Dwie pierwsze rzeczy oszacujesz przy rezerwacji. Trzeciej nikt nie przewidzi z góry.
Kontrole graniczne obowiązują po obu stronach i objęły 12 przejść na granicy polsko-niemieckiej, w tym Świecko na DK2, Kołbaskowo przy A6, Olszynę na A18 i Jędrzychowice przy A4. Mają charakter tymczasowy, ale ich okresy są systematycznie wydłużane, więc stan warto sprawdzić na kilka dni przed kursem.
Sprawdzana jest mniejszość pojazdów, za to typowanie jest profilowane: autokary, busy i samochody kombi trafiają do kontroli w pierwszej kolejności. W Niemczech pasażerów legitymuje Bundespolizei, która ma uprawnienia także w pasie 30 kilometrów od granicy. Przy wjeździe do Polski kontrolę przejmuje Straż Graniczna.
Zatory potrafią sięgać kilku kilometrów. Przy Kołbaskowie notowano korki do około 5 kilometrów, przy Olszynie około 2,5 kilometra, a opóźnienia liczy się w dziesiątkach minut. Doświadczony kierowca układa trasę tak, żeby minąć granicę poza szczytem. Czasu kontroli i tak nie zaplanuje.
Z czego składa się koszt powrotu?
Cena przejazdu busem obejmuje całą drogę spod adresu w Niemczech pod adres w Polsce, razem z bagażem i ubezpieczeniem pasażera. To jedna pozycja zamiast czterech.
Przy pociągu albo autokarze rachunek rozkłada się inaczej. Do biletu dochodzi dojazd na niemiecki dworzec, dojazd z dworca w Polsce, a czasem nocleg, gdy połączenie nie domyka się w ciągu jednego dnia. Ile kosztuje przejazd na dworzec o piątej rano, z całym dobytkiem w bagażniku?
Przy własnym aucie koszt składa się z innych pozycji. Do paliwa dochodzą opłaty na płatnym odcinku autostrady A2. Zostaje jeszcze zmęczenie po kilkunastu godzinach za kierownicą, zwłaszcza gdy ruszasz zaraz po ostatniej zmianie.
Westbus podaje kwotę przy rezerwacji i to ona obowiązuje przy wsiadaniu, bez dopłat doliczanych w ostatniej chwili.
Co załatwić przed wyjazdem z Niemiec na stałe?
Przy wyprowadzce bez nowego adresu na terenie Niemiec musisz wymeldować się w urzędzie meldunkowym w ciągu dwóch tygodni od opuszczenia mieszkania. Obowiązek wynika z § 17 niemieckiej ustawy meldunkowej (Bundesmeldegesetz), a wymeldować się możesz najwcześniej tydzień przed wyprowadzką.
Zaświadczenie o wymeldowaniu, czyli Abmeldebestätigung, przydaje się później przy zamykaniu umowy najmu, ubezpieczenia i rachunków oraz przy rozliczeniu podatkowym. Urząd meldunkowy nie zawiadamia za ciebie ani wynajmującego, ani ubezpieczyciela. Bez zaświadczenia część spraw ciągnie się miesiącami już po powrocie, a korespondencja urzędowa idzie pod stary adres. Kto pamięta o urzędzie w tygodniu pakowania kartonów?
Wizytę w urzędzie meldunkowym najlepiej umówić z wyprzedzeniem. Termin dwóch tygodni wypada w najbardziej zabieganym momencie przeprowadzki. Wymeldowanie dotyczy wyłącznie wyjazdu z kraju. Przy przeprowadzce z Kolonii do Hamburga wystarczy zameldowanie pod nowym adresem. Pozostałe sprawy są mniej sformalizowane, za to łatwiej o nich zapomnieć: odczyt liczników, zwrot kluczy, wypowiedzenie umowy telefonicznej i adres do korespondencji.
Co z bagażem, gdy wracasz po kilku miesiącach?
Standardowy limit to 40 kilogramów bagażu w luku i 5 kilogramów bagażu podręcznego, bez dopłaty. Po kilku miesiącach pracy miejsca bywa mniej niż w drodze na zachód, bo do walizek dochodzą narzędzia, sprzęt i rzeczy kupione na miejscu. Waga rozkłada się nierówno. Skrzynka z narzędziami potrafi ważyć tyle co dwie walizki, dlatego przy planowaniu miejsca w luku liczą się najpierw kilogramy, a dopiero potem objętość.
Duże walizki i skrzynki lądują w luku. W podręcznej torbie zostaw dokumenty, telefon i coś do picia na noc. Otwieranie luku przy kontroli w Świecku czy Kołbaskowie zatrzymuje cały bus.
Bagaż warto zważyć jeszcze w domu. Wystarczy waga łazienkowa: stajesz na niej z walizką i bez niej, a różnica daje wagę tej sztuki. Zsumowane bagaże muszą zmieścić się w limicie 40 kilogramów. Nadwyżkę bagażu i cięższe rzeczy zgłaszasz przy rezerwacji, żeby kierowca wiedział, ile miejsca zostawić w luku; warunki przewozu ustalasz wtedy z przewoźnikiem. Sprzęt, który nie mieści się w limicie, jedzie jako paczka: wiertarka, komplet kluczy, rower czy pralka kupiona w Niemczech. Przy wyprowadzce warto rozdzielić dobytek na dwa transporty: to, czego potrzebujesz od pierwszego dnia, jedzie z tobą, a reszta może dojechać kolejnym kursem z tego samego miasta. Flotę tworzą Volkswagen Caravelle i Renault Trafic, a żaden z busów nie jest starszy niż trzy lata.
Najczęstsze pytania
Czy do powrotu z Niemiec wystarczy dowód osobisty?
Tak, wystarczy ważny dowód osobisty albo paszport, w obie strony. Dokument musisz mieć przy sobie i okazać na żądanie, bo tymczasowe kontrole w strefie Schengen wciąż obowiązują. Każde dziecko potrzebuje własnego dokumentu. Ani legitymacja szkolna, ani akt urodzenia nie są dokumentami podróży.
Ile gotówki możesz przewieźć bez zgłoszenia?
Limitu przewożonej gotówki nie ma, tak samo jak obowiązku wypełniania formularza na granicy polsko-niemieckiej. Od 10 000 euro musisz ujawnić przewożone środki na żądanie polskich i niemieckich służb. Pisemna deklaracja dotyczy granic zewnętrznych Unii Europejskiej, a nie przejazdu między Polską a Niemcami.
Czym powrót busem różni się od przejazdu autokarem liniowym?
Przewoźnicy liniowi, jak FlixBus czy Sindbad, kursują między wyznaczonymi przystankami według stałego rozkładu, a bus door-to-door przewozi spod adresu pod adres. Na głównych kierunkach rozkład autokarowy jest gęstszy, za to bus dociera do miejscowości leżących poza siecią przystanków.
Czy busem możesz odesłać paczkę bez pasażera?
Tak, w Westbusie przewóz paczek jest osobną, płatną usługą, a koszt ustalasz przy zgłoszeniu. Paczka jedzie tym samym kursem co pasażerowie. Rozwiązanie sprawdza się wtedy, gdy wracasz samolotem, a rzeczy muszą trafić do Polski inną drogą.
Czy podczas przejazdu naładujesz telefon?
Tak, busy mają gniazdka USB przy każdym fotelu, a na pokładzie działa Wi-Fi. Własny kabel najłatwiej przeoczyć przy pakowaniu, a podczas nocnego kursu przydaje się najbardziej.
Czy kursy z Niemiec do Polski odbywają się codziennie?
Tak, busy jeżdżą codziennie przez cały rok, także w weekendy. Natężenie zmienia się sezonowo: wiosną i jesienią rośnie rotacja pracowników sezonowych, a przed świętami przybywa pasażerów na wszystkich kierunkach. Termin rezerwuj z wyprzedzeniem, zwłaszcza w grudniu.


Napisz komentarz
Komentarze