Tragedia pod Bydgoszczą. Znaleziono martwe i głodzone psy w kolejnej pseudohodowli!

  • 8.12.2018, 07:53 (aktualizacja 08.12.2018 08:05)
  • KB
Tragedia pod Bydgoszczą. Znaleziono martwe i głodzone psy w kolejnej pseudohodowli! Kolejna pseudohodowla
Wczoraj Pogotowie dla Zwierząt wydało następujący komunikat: Potrzebujemy pomocy w likwidacji kolejnej fabryki psów. Wczoraj (7 grudnia) wieczorem rozpoczęliśmy interwencję likwidacji kolejnego miejsca cierpienia zwierząt w gminie Białe Błota pod Bydgoszczą. Kiedy wraz z policją z nakazem przeszukania weszliśmy na teren posesji w jednej ze wsi pod Bydgoszczą, część psów nie żyła.

Pozostałe ratujemy od śmierci. Są zagłodzone. Prosimy o pomoc w ratowaniu tych szkieletów, co pozostały.  Kiedy to Państwo czytają, my jeszcze jesteśmy na interwencji pod Bydgoszczą. Cały czas pracujemy nad sprawą.

Kiedy otrzymaliśmy zgłoszenie, iż na terenie posesji w małej wsi pod Bydgoszczą mogą cierpieć zwierzęta, postanowiliśmy działać. Nikt nie otwierał bramy. Nikt tych ludzi nie znał, podobno wcześniej mieszkali w Bydgoszczy. Według zgłoszenia na terenie posesji w tym roku przebywało kilkadziesiąt psów. Schowane były w garażu, budynkach gospodarczych i boksach. Posesja otoczona żywopłotem niewiele pokazywała. Od kilku dni zajmowaliśmy się tylko tą sprawą. Ustaliliśmy przerażające informacje. Zdobyliśmy dowody, iż w garażu i na posesji przetrzymywane są zagłodzone psy. Właścicielka miała być kiedyś członkiem Związku Kynologicznego w Polsce.

Dziś chcieliśmy wejść na teren posesji z policją. Mieliśmy nakaz przeszukania. Furtki nikt nie otwierał, zamknięta była na kłódkę, ale wiedzieliśmy, iż są tam psy w dramatycznym stanie. Mieliśmy też pewność, że na posesji są ludzie, którzy się ukrywają. Najpierw otworzyliśmy garaż. Były tam psy słaniające się na łapach. Trzymane tam mopsy i buldożki francuskie były w dramatycznym stanie. Skóra i kości.

W garażu zamknięty w klatce leżał martwy pies, rasy Mops. Tkwił tam od około tygodnia, w odchodach stałych i płynnych. Od kiedy umierał? Jak długo i cierpiał? Tego nie wiemy... 

Po posesji biegał skrajnie wychudzony doberman. To suczka, która nie jadła od wielu dni.

Szkielet psa zastaliśmy także w boksie. Nie wiemy, jakim cudem przeżył, ale Akita, bo tej rasy był to pies ważył zaledwie 13 kg.

Z posesji zabieramy cztery ledwo żywe psy i jednego martwego. Wszystkie inne zwierzęta poznikały. Zostały tylko puste klatki. 39 - letnia właścicielka nie chciała powiedzieć gdzie są.

Nieoficjalnie uzyskaliśmy informację, iż kolejny zagłodzony pies może być zakopany przed posesją i przykryty starą lodówką. Rozpoczęliśmy poszukiwania jego ciała.  Po chwili szpadel natrafił na zwłoki. Z ziemi wyłonił się kolejny szkielet.

Do pracy przystąpili technicy policyjni wraz z lekarzem weterynarii. Po oględzinach zabezpieczyliśmy martwe zwierzęta do zlecenia sekcji zwłok. W tym czasie uratowane psy jadą do lekarza weterynarii.

Policjanci ustalili, iż kobieta jest zameldowana jeszcze w dwóch innych miejscach na terenie Bydgoszczy. Policja mimo późnej pory jedzie tam szukać kolejnych psów.

Potrzebujemy Państwa pomocy w hospitalizacji uratowanych psów. Ich ratowanie będzie kosztować sporo  z uwagi na ich stan. Musimy opłacić koszty transportu, specjalistycznych badań biegłych patologów i zakupić karmę gastro dla psów, które zostały już uratowane. Każdy z psiaków miał dziś wykonane badania krwi, jutro znane będą wyniki i nowe szczegóły w sprawie które na tej zbiórce Państwu przedstawimy.

Musimy także postawić oprawcę przed sądem. Chcemy aby odpowiedziała za zagłodzenie psów. Musimy mieć także środki na wydruk materiałów i zebranie dowodów aby kobiecie postawiono zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Dlatego potrzebujemy Państwa pomocy. 

RatujemyZwierzaki.pl

Więcej informacji oraz zdjęcia znajdziecie TUTAJ.

Prosimy o wsparcie akcji. 

KB
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Bydgoski Portal Internetowy Bydgoszcz.COM, którego właścicielem jest firma MPI.PL z siedzibą w Bydgoszczy, ul. Stary Rynek 5 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe